Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 -Opowiadanie-

  Promienie słońca poczęły zalewać świat wokół swoim bursztynowym blaskiem. Godzinowa wskazówka zegara chyżo zbliżała się do ósemki, a niebo pokryte już było licznymi, szarawymi obłokami.

   Do parku wybierała się pewna dziewczynka. Mocno trzymając w dłoni małą, miedzianą monetę, radośnie wędrowała brzegiem ulicy. Jej ubrania były niechlujne i ubłocone a włosy splecione w zaskakująco staranne warkocze, przewiązane czerwoną wstążeczką. Jej twarz promieniała szczęściem.

   Idąc krętymi uliczkami, jej uwagę przykuł chłopiec siedzący na dębowej ławce pod drzewem, którego cień był ratunkiem przed letnimi upałami. Mimo szelestu liści, śpiewu ptaków i szmeru pobliskiego strumyka, można było usłyszeć ciche łkanie.

   Zaniepokojona tym dziewczynka podeszła bliżej.

- Odejdź - rzekł, pociągając nosem, gdy usłyszał zbliżające się kroki.

- Nie odejdę, póki nie upewnię się, czy wszystko dobrze - odpowiedziała z troską w głosie. - A więc co cię trapi? - wbiła w niego przenikliwy wzrok.

   Chłopiec delikatnie otworzył usta, jakby miał coś powiedzieć, lecz szybko je zamknął i obrócił głowę ku górze.

- Jesteś nieszczęśliwy? - spytała ostrożnie wcale nie oczekując odpowiedzi - było to bowiem oczywiste

- A ty nie? - zawył gorzko

- Dlaczego tak sądzisz? - skrzywiła się, po czym starając się złapać jego spojrzenie westchnęła i płynnym gestem zaprzeczyła

- Przecież jesteś uboga, pewnie ledwo stać cię na kromkę chleba. Nie masz pieniędzy, za które mogłabyś kupić sobie chociaż zabawkę. Jak możesz być szczęśliwa?

   Spojrzeli na siebie bez zrozumienia.

- A ty jesteś bogaty, wszystko masz na wyciągnięcie ręki. Mógłbyś za kawałek majątku wykupić najdroższą chatkę w mieście oraz kupić całe stosy zabawek. Dlaczego więc jesteś nieszczęśliwy? Czyż pieniądze nie dały ci szczęścia? Czego ci brakuje, chłopcze?

- Ja… - umilkł. Myśli w jego głowie krzyczały i plątały się - jednak nawet w nich nie znalazł odpowiedzi.

   Usiłując przerwać ciszę i wyrwać chłopaka z natłoku myśli rozluźniła dłoń i pokazała monetę, ponownie zabierając głos rzekła:

- Może i to jedyna rzecz, którą mam, ale i ona nie daje mi szczęścia. Pieniądze są jak woda - nie utrzymasz ich w miejscu i w jednej chwili możesz je stracić. Przeto niechybnie mogę stwierdzić, iż o wiele cenniejsze są rzeczy niematerialne i wartości, które dadzą ci szczęście, o jakim nawet nie przyszło ci śnić - powiedziała, po czym poklepała go po ramieniu.

   Usłyszawszy to chłopiec mimo zawachania objął ją mocno i zalał się łzami szlochając jeszcze głośniej.

   Toteż i oni, po całym dniu rozmów, wrócili do swoich domów, ciesząc się i radując każdą chwilą. Jak się okazuje, szczęścia nie należy doszukiwać się w pieniądzach; nawet gdy dzierżawimy ich w nadmiarze, możemy go nie znaleźć.

Edytowane przez 𝑍𝑢𝑧𝑎
dla lepszego brzmienia usunęłam też parę kolokwializmów, lecz starałam się zachować też prostotę :)) (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...