Korpo
Lewa półkula spaceruje nieśpiesznie,
Prawa półkula zmienia się w morze emocji,
Lewa wschodzi i zachodzi,
Prawa maluje powierzchnie.
Lewa...rysuje linię horyzontu,
Amygdala je ze sobą zapoznaje,
A spoiwo udziela im sakramentu,
Kiedy się spotykają razem i zarazem.
W swojej osobności to się integrują,
Te korposzczury na imprezie,
W prowincjonalnym hostelu,
Appasionata nocna przez wiadukt.
Tak gorliwe gazowane sodówką,
Bo wespół w zespół,
Ruszyła maszyna po szynach,
I to wcale nie tak ospale.
pamięci Ewy T.