Czyjaś drobna dłoń,
której echo w winogronach dźwięczy —
na czarny stół wylała owoce i perły.
Sklepienie jest białe jak gryf utkany
z planet najcieńszych. —
Czyjaś drobna dłoń,
której echo w winogronach dźwięczy —
na czarny stół wylała owoce i perły.
Sklepienie jest białe jak gryf utkany
z planet najcieńszych. —
Czyjaś drobna dłoń,
której echo w winogronach dźwięczy —
na czarny stół wylała owoce i perły.
Sklepienie jest białe jak gryf — utkany
z planet najcieńszych. —
Czyjaś drobna dłoń,
której echo w winogronach dźwięczy —
na czarny stół wylała owoce i perły.
Sklepienie jest białe jak gryf utkany
z planet najcieńszych. —
Czyjaś drobna dłoń,
której echo w winogronach dźwięczy —
na czarny stół wylała owoce i perły.
Sklepienie jest białe jak gryf utkany
z planet najcieńszych.
Czyjaś drobna dłoń,
której echo w winogronach dźwięczy —
na czarny stół wylała owoce i perły.
Sklepienie jest białe jak gryf utkany
z planet najcieńszych.
Czyjaś drobna dłoń,
której echo w winogronach dźwięczy —
na czarny stół wylała owoce i perły.
Sklepienie jest białe jak gryf utkany z
planet
najcieńszych]