Idę zatem postrzeleńca ścieżką
Poszarzała nie jest od wyschnięcia
Wody w studniach mało, mało!
Ja się zapadam w kałużach
przestarzałych z jesieni
Niepamiętnej
Nowa nowa Lilla
Rośnie jak na dłoni
Idę zatem postrzeleńca ścieżką
Poszarzała nie jest od wyschnięcia
Wody w studniach mało, mało!
Ja się zapadam w kałużach
przestarzałych z jesieni
Niepamiętnej
Nowa nowa Lilla
Rośnie jak na dłoni
Idę zatem postrzeleńca ścieżką
Poszarzała nie jest od wyschnięcia
Wody w studniach mało, mało!
Ja się zapadam w kałużach przestarzałych z jesieni
Niepamiętnej
Nowa nowa Lilla
Rośnie jak na dłoni
To jak mam już wciry zebrać to sobie jeszcze krzyknę: Puklosława!!! ;)