A ja tam wolę swoją Polskę,
kraj ludzi może zbyt naiwnych,
gdzie wolność często ma smak gorzki,
lecz wiosna piękno w sercu czyni.
Czasem prostota i siermiężność
wydaje się, że biorą górę,
jednak u ludzi serc wrażliwość
na wszelką krzywdę bardzo czułe.
Choć naszą wolność dziś straconą,
wkrótce odzyskać nam się uda;
padną lewackie mrzonki płonne,
reich Europy legnie w gruzach.
Znów świat powróci do wartości,
tkwiących w tablicach od zarania
i za mamoną zniknie pościg
w Błogosławieństwie Ręki Pana.