Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

dość ciężka prawda: dla świata jesteśmy
jak wyrazy w języku polskim zaczynające się
na ń (wpół kroku od zaistnienia, przeczuwalne).

realnym jest jedynie to, co dzieje się
w niewypowiedzeniu, niedokrzykach.

ty  – zarazem kartografka
i tworzona przez nią mapa.

ja, niczym główny bohater książki dla dzieci,
który przemierza fantastyczną krainę,
doliny pełne magii, wzgórza zaklęć
(tam jedni są tak szczęśliwi, że aż plują
plombami, inni – z radości zastygają
w bezruchu, patrzą niczym figurynki,
ślepym wzrokiem),

doświadcza niesamowitości, spotyka go
tysiące nie dających się racjonalnie wyjaśnić
przygód i na końcu orientuje się, że cała ta
peregrynacja odbywała się wyłącznie w głębi
myśli ukochanej, pojąłem, czym jest istota cudu.

właśnie uczę się topografii.
wiem już, w jaki sposób zabijać czarne smoki,
które niczym cienie przybierają mój kształt,
jak rozśmieszać zmartwione na kamień bożęta.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...