Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wczoraj obudziłem się przy twoim ciele, dziś budzę się sam.

Wieczory są chłodne, poranki szare.

Pokój pusty a ja sam.

Betonowe ściany zimne, cisza hałaśliwa.

Kołatanie serca niepokojące a wspomnienia o tobie raniące.

 

Nasze marzenia za chmurami za górami i za lasami, ale daj choć jedno słowo a przejdę to choćby sam.

Dotyk twojej dłoni i spojrzenie pełne nadziei, jest jak wiatr w żagle,

napędza i nie pozwala mi stać.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...