Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Leona

Leona

Brakuje potwornie, strach odmawia myślenia.
Przejął nade mną kontrolę, gdzie jest moja żyletka?
Z depresją oko w oko, pijemy gorzką kawę.
Ulegam stopniowo, żegnając się ze światem.
***
Śmierć szepcze moje imię, słyszę ją coraz głośniej.
Już nie jestem pewna, głowa zaraz mi siądzie.
Ostatki sił szukają, gdzie jest Nadzieja ... Powiedz !.......

...
Przyszła; szybka jak strzała, czas nie powitał końca.
Ucichła, choć na chwilę schowała swe ostrza.

Leona

Leona

Brakuje potwornie, strach odmawia myślenia.
Przejął nade mną kontrolę, gdzie jest moja żyletka?
Z depresją oko w oko, pijemy gorzką kawę.
Ulegam stopniowo, żegnając się ze światem.
***
Śmierć szepcze moje imię, słyszę ją coraz głośniej.
Już nie jestem pewna, głowa zaraz mi siądzie.
Ostatki sił szukają, gdzie jest Nadzieja ... Powiedz !.......
Przyszła; szybka jak strzała, czas nie powitał końca.
Ucichła, choć na chwilę schowała swe ostrza.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...