8 godzin temu, vioara stelelor napisał(a):A ja dzisiaj wolę wiosnę zamiast ciebie,
gdy przez park wędruję czule z nią za rękę.
Ona słodko w ucho zieleń mi wszeptuje
i do zmysłów się krokusem wdzięczy pięknie.
Czasem skarci lekkim deszczem mnie łagodnie,
później dłonie będzie pieścić nocnym wierszem
bzem, forsycją, mirabelką, magnoliami,
i w ramiona wtuli kwiaty miłym gestem.
Aby w końcu przyjść do głowy jak eliksir
drżąca w barwach i poświatach - wiosna owa!
Z pierwszej rosy, słów gorących, młodych liści.
I to jej chcę teraz mówić - pragnę,
kocham.
Przepraszam mam nadzieję że się nie gniewasz, że czytam po swojemu ale wiersz fajny
Pozdrawiam
ps a jakbyś na tym jeszcze troszkę popracował może wyjść cudeńko