Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Jacek_Suchowicz

Jacek_Suchowicz

8 godzin temu, vioara stelelor napisał(a):

A ja dzisiaj wolę wiosnę zamiast ciebie,

gdy przez park wędruję czule z nią za rękę.

Ona słodko w ucho zieleń mi wszeptuje

i do zmysłów się krokusem wdzięczy pięknie.

 

Czasem skarci lekkim deszczem mnie łagodnie,

później dłonie będzie pieścić nocnym wierszem

bzem, forsycją, mirabelką, magnoliami,

i w ramiona wtuli kwiaty miłym gestem.

 

Aby w końcu przyjść do głowy jak eliksir

drżąca w barwach i poświatach - wiosna owa!

Z pierwszej rosy, słów gorących, młodych liści.

I to jej chcę teraz mówić - pragnę,

kocham.

Przepraszam mam nadzieję że się nie gniewasz, że czytam po swojemu ale wiersz fajny

 

Pozdrawiam

ps a jakbyś na tym jeszcze troszkę popracował może wyjść cudeńko

Jacek_Suchowicz

Jacek_Suchowicz

7 godzin temu, vioara stelelor napisał(a):

A ja dzisiaj wolę wiosnę zamiast ciebie,

gdy przez park wędruję czule z nią za rękę.

Ona słodko w ucho zieleń mi wszeptuje

i do zmysłów się krokusem wdzięczy pięknie.

 

Czasem skarci lekkim deszczem mnie łagodnie,

później dłonie będzie pieścić nocnym wierszem

bzem, forsycją, mirabelką, magnoliami,

i w ramiona wtuli kwiaty miłym gestem.

 

Aby w końcu przyjść do głowy jak eliksir

drżąca w barwach i poświatach - wiosna owa!

Z pierwszej rosy, słów gorących, młodych liści.

I to jej chcę teraz mówić - pragnę,

kocham.

Przepraszam mam nadzieję że się nie gniewasz, że czytam po swojemu ale wiersz fajny

 

Pozdrawiam



×
×
  • Dodaj nową pozycję...