Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

 

 


 

 

W ułamku chwili małej wiary

wzleciałam ptakiem ponad mgły

złość przemówiła gdy na fali

spojrzałam w przestrzeń burz zacisza. 

 

Nie jestem ptakiem zniewolonym

miewam zmysłowe, lekkie sny

głęboko wierzę w ideały, w LUDZI …

gdy prawda w nich się tli. 

 

Manipulacji nie rozumiem

a hipokryzją brzydzę się

gdy tylko wierszem mówić umiem

i odczytywać wiersze chcę.

 

Otwieram myśli korytarze

skorupka nie ochroni mnie

dzieląc się sobą, nie wymażę

mętnych, złośliwych ludzkich cech.

 

Nie będę ptakiem, który spada

złamane skrzydło szybko wzrośnie

wciąż wierzę w siłę tej poezji,

która uniesie mnie ku wiośnie. 

 

 

 

Zakaz czytania i komentowania.! 

 

Tobie.!

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Ty sobie przeczytaj…

 

 

 

Opublikowano

@KOBIETA

Dziękuję. Czekałem również na taki wiersz od Ciebie. Nawiązuje do naszego dialogu.

 

Nie jesteś "modliszką". Jesteś bardzo delikatna, dlatego ciągle zachowujesz się jak silna. Zdecydowanie "gatunek chroniony" (u mnie).

A mnie przed chwilą odezwał się w pamięci fragment utworu Zeppelinów, wykrzyczane słowa "woman you need love!".

Wszyscy jej potrzebujemy, żądamy i prosimy o nią. I pozostajemy "nienakarmieni". Taki los człowieka.

 

Wierz w człowieka, skoro taki jest twój osobisty bilans pragnień i ran. Ja powiem raczej, za św. Augustynem, że tylko na Bogu możemy się bezpiecznie oprzeć, ale to nie jest teologia, trochę socjologia, psychologia, antropologia - bo  Boga odnajdziesz w każdym człowieku. Najtrudniej odnaleźć go w sobie, a jest. Nauczyłem się tego, ale czasem mamy zakłócenia na.

Wybacz mi jedną uwagę, ale powiem, bo prawdy nie wolno zabijać: poetka nie uzyska harmonii w życiu (detalicznym, nie duchowym) z drugim poetą. Ty masz dar, który jest skarbem i przekleństwem... Bóg Cię kocha na pewno, a ludziom ufaj, póki potrafisz. 

 

Opublikowano

Dwoje "potrąconych" muzą może się bezkarnie wymieniać uwagami na tematy semantyczne i syntaktyczne, ale "nie uzupełniają się, bo konkurują", a muza jest jedna, więc któreś jest lepsze w te klocki i pojawi się negatywne napięcie.

Poza tym, w perspektywie "życia detalicznego" widziałem klęski takich związków. 

A bardziej osobiście... Związałem się z dziewczyną kochającą dobre książki, ale nie piszącą, nie konkurowaliśmy w sferze duchowej, ale się pięknie uzupełnialiśmy, jako konsumenci sztuki. Ona czytała tylko książki noblistów i laureatów Booker`s Price... Pozdrawiam  

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Opublikowano

@Le-sław

 

Rozumiem, mówisz o rywalizacji…ale wiesz ja raczej nie mam w sobie takiej potrzeby, by konkurować. Dla mnie wiersze to w większości dobra zabawa

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

chyba, że się zezłoszczę

 

zresztą, co ja tam mogę wiedzieć o pisaniu! Nic. I nie chcę wiedzieć! 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...