...
przekraczać granice
zawsze chcemy
gdy się udaje
więcej łakniemy
codzienność znika
na nieboskłonie
gdy w myślach jawią
się jej dłonie
więc odplywamy
w burzliwej toni
nic naszych zmysłów
nie przegoni
...
Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia
...
przekraczać granice
zawsze chcemy
gdy się udaje
więcej łakniemy
codzienność znika
na nieboskłonie
gdy w myślach jawią
się jej dłonie
więc odplywamy
w burzliwej toni
nic naszych zmysłów
nie przegoni
...
Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia
...
przekraczać granice
zawsze to chcemy
gdy się udaje
więcej łakniemy
codzienność znika
na nieboskłonie
gdy w myślach jawią
się jej dłonie
więc odplywamy
w burzliwej toni
nic naszych zmysłów
nie przegoni
...
Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia
@Maciej Szwengielski Pan pozwoli, ale to nie laików trzeba leczyć, tylko tych, co twierdzą, że jakieś moce nadprzyrodzone rządzą światem. Bo właśnie to jest chore. I na tę chorobę intelektualną nie znaleziono jeszcze lekarstwa. Ani w zastrzykach, ani w pigułkach, ani w czopkach. Laicy świat widzą racjonalnie, wg swoich zmysłów, instrumentów, które stworzyli i zgodnie z matematyką i fizyką. Natomiast tzw. wierzący są ofiarami bytu urojonego.
Ciągle czekam na te dowody.