Słońce mi w oczy. Jadę przed siebie,
a Ciebie nie ma. Możeś już w niebie?
Rankiem w przestworza Cię skrzydła porwały,
unosząc ciszę, gdzieś ponad dachami.
Jadę, a wiosna kwiaty wybudza.
Ciebie nie zbudzi już żadna burza.
Żyłaś lataniem. Twój śmiech mi dźwięczy.
Radość, błysk w oku zostaną w pamięci.
Niebo zgarnęło Cię tam do siebie.
Niebo kochałaś i jesteś w niebie.
PS Pamięci Jagody Gancarek, pilotki balonowej, która zginęła o poranku 9 marca, w strugach promieni słońca.
