Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Rrr

Rrr

dorośli nie potrafią robić aniołków. on wstał tuż obok. za blisko,

z naszczęściem przyklejonym do twarzy, może być poetą. i napisać

gówniany wiersz.

 

pewnie artystą brukającym już tanią uliczność, latarnianą, co łaska -

nie mniej i nie miej więcej, drogi artysto.

 

 

 

i chodź, choć tyle by wytrzeć mordy

o wiosnę i nie mówmy, że zimy nam brak.

 

 

 

 

Rrr

Rrr

dorośli nie potrafią robić aniołków. on wstał tuż obok. za blisko,

z naszczęściem przyklejonym do twarzy, może być poetą. i napisać

gówniany wiersz.

 

pewnie artystą brukającym już tanią uliczność, latarnianą, co łaska -

nie mniej i nie miej więcej, drogi artysto.

 

 

 

i chodź, choć tyle by wytrzeć mordy

o wiosnę i nie mówmy, że zimy nam brak.

Rrr

Rrr

dorośli nie potrafią robić aniołków. on wstał tuż obok. za blisko,

z naszczęściem przyklejonym do twarzy, może być poetą. i napisać

gówniany wiersz.

 

pewnie artystą brukającym już tanią uliczność, latarnianą, co łaska -

nie mniej i nie miej więcej, drogi artysto.

 

 

 

i chodź, choć tyle by wytrzeć mordy

o wiosnę i nie mówmy, że zimy nam brak.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...