Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tam, gdzie mnie nie ma,

choćby po to żyję

Tam, gdzie mnie nie ma,

wiodę życie na najwyższym piętrze,

gdzie jest teraz jedynie moje serce,

a do piwnicy schodzę

jedynie po wino,

gdzie jest ciało moje,

które jest przesypiającą pustką

nie pustynią,

na której lądowałbym

po skoku ze szczytu

na chwilową medytację

 

Bo tam, gdzie mnie nie ma,

jestem prawdziwie szczęśliwym sobą

nie oglądającym,

nie kupującym,

nie jeżdżącym,

by być tobą,

czyli tym, który tęskni

za byciem

uśmiechniętą osobą

 

I dlatego

cieszę się każdym oddechem,

gdy wyobrażam siebie

tam, gdzie mnie nie ma,

i może ta jaskinia,

w której nie ma nawet cienia,

odsłoni w końcu schody

i światło,

które mnie osłodzi,

i oprócz serca i ducha

da mi sprawne nogi

 

I dlatego pleśń piwnicy

mi nie doskwiera,

póki nadzieja

kończy każdy wers,

każdy mój wers

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • świetny poetycki wiersz...czasem właśnie przez lasy, szuwary i zakręty człowiek dociera do miejsca, w którym naprawdę odnajduje siebie...pozdrawiam serdecznie*)
    • świetny limeryk z polotem napisany...w życiu warto mieć czyste sumienie… bo z plamami na koszuli nawet najlepsza wymówka może nie przejść kontroli...pozdrawiam z uśmiechem

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • "Zapomniane dobro"   Przyrzekasz wiernie – i wierzysz w swe słowa, bo prawda w sercu cię szczerze kręci. Nie szukasz poklasku, nie czekasz nagrody, idąc przed siebie ścieżkami swych chęci.   Lecz los przewrotny potrafi zaskoczyć, a serce doświadcza cichego zapadu. I nagle marzenia w popioły zamienia, bo co miało kwitnąć, usycha bez śladu.   A człowiek zbyt chętnie wyroki ogłasza, jedno potknięcie pamięta najdłużej, więc cudzą historię cierpliwie rozważa, choć dobro przez lata w milczeniu mu służy.   Tak dziwnie już bywa w ludzkiej pamięci – dobro odchodzi bez słowa, bez chwały, zło trwa jak cień, który wciąż nosem kręci, choć właśnie dobro – świat czyni wspaniałym.   Leszek Piotr Laskowski
    • Nic w moim życiu nie było łatwe. Zwykle pod górkę i nigdy z wiatrem. Do przeciwności wszystko mnie pchało. Jakby to proste - było za mało. Ciągłe porażki i bolesności wynikać miały też z bezradności. Za mało siły, doświadczeń mało, za małe dziecko mało wiedziało. Jakby na przekór prostej ścieżynie, ciągle mnie ciągnie w otchłani knieje. Lasy zbyt gęste, szuwary srogie, ciągle na opak, ciągle co nowe. Kiedy ta podróż już będzie z górki? Widnokrąg płaski, bez żadnej chmurki. Jasność zaleje mi głowę całą i będę płynąć szeroką falą. I będę wiedzieć, że wiem na pewno. Że życie nie jest żadną loterią. Co nazbierałam przez trudy, znoje to zastosuję. I będzie moje.   
    • @violetta a może ta droga odnalazła mnie? Jedno jest pewne weny odnaleźć nie mogę. Coś tam próbuję pisać, a potem kreślę i wyrzucam do kosza, a raczej do plecaka:) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...