Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Lenore Grey

Lenore Grey

Basen z freskami na dnie —

koniuszkiem palca ich dotknę,

bo śliskie.

Przy brzegu na poduszce

zegarek się umościł —

tak jak jego pan — dni ile? — pościł.

Wnet stoję nad basenem.

Freski swe kwiecie marzą.

A niedaleko, nad szarą plażą —

mewa gładzi oko 

i leci — na wprost, niewysoko.

 

 

 

 

 

 

Lenore Grey

Lenore Grey

Basen z freskami na dnie —

koniuszkiem palca ich dotknę,

bo śliskie.

Przy brzegu na poduszce

zegarek się unościł —

tak jak jego pan — dni ile? — pościł.

Wnet stoję nad basenem.

Freski swe kwiecie marzą.

A niedaleko, nad szarą plażą —

mewa gładzi oko 

i leci — na wprost, niewysoko.

 

 

 

 

 

 

Lenore Grey

Lenore Grey

Basen z freskami na dnie —

koniuszkiem palca ich dotknę,

bo śliskie.

Przy brzegu na poduszce

zegarek się unościł —

tak jak jego pan — dni ile? — pościł.

Wnet stoję nad basenem.

Freski swe kwiecie marzą.

A niedaleko, nad szarą plażą —

mewa gładzi oko 

i leci — na wprost, niewysoko.

 

 

 

 

 

 

Lenore Grey

Lenore Grey

Basen z freskami na dnie —

koniuszkiem palca ich dotknę,

bo śliskie.

Zegarek na poduszce

przy brzegu się umościł;

tak jak jego pan — dni ile? — pościł... 

Wnet opasany nad basenem stoję.

Freski swe kwiecie marzą.

A niedaleko, nad szarą plażą —

mewa gładzi oko 

i leci — na wprost, niewysoko.

 

 

 

 

 

 

Lenore Grey

Lenore Grey

Basen z freskami na dnie —

koniuszkiem palca ich dotknę,

bo śliskie.

Zegarek na poduszce

przy brzegu się umościł;

jak jego pan — dni ile? — pościł... 

Wnet opasany nad basenem stoję.

Freski swe kwiecie marzą.

A niedaleko, nad szarą plażą —

mewa gładzi oko 

i leci — na wprost, niewysoko.

 

 

 

 

 

 

Lenore Grey

Lenore Grey

Basen z freskami na dnie —

koniuszkiem palca ich dotknę,

bo śliskie.

Zegarek na poduszce przy brzegu 

się umościł;

jak jego pan — dni ile? — pościł... 

Wnet opasany nad basenem stoję.

Freski swe kwiecie marzą.

A niedaleko, nad szarą plażą —

mewa gładzi oko 

i leci — na wprost, niewysoko.

 

 

 

 

 

 

Lenore Grey

Lenore Grey

Basen z freskami na dnie —

koniuszkiem palca ich dotknę,

bo śliskie.

Zegarek na poduszce przy brzegu 

się umościł;

 jak jego pan — dni ile? — pościł... 

Wnet opasany nad basenem stoję.

Freski swe kwiecie marzą.

A niedaleko, nad szarą plażą —

mewa gładzi oko 

i leci — na wprost, niewysoko.

 

 

 

 

 

 

Lenore Grey

Lenore Grey

Basen z freskami na dnie —

koniuszkiem palca ich dotknę,

bo śliskie.

Zegarek na poduszce przy brzegu 

się umościł;

tak jak ja — dni ile? — pościł... 

Wnet opasany nad basenem stoję.

Freski swe kwiecie marzą.

A niedaleko, nad szarą plażą —

mewa gładzi oko 

i leci — na wprost, niewysoko.

 

 

 

 

 

 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...