Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 


 

 

Mrocznym, mglistym lasem podążam blaskiem pełni 

rozpalona, pożądaniem rozdarta sukienka i nagie ramiona. 

 

Gęsto zarośnięte leśne ostępy zwodzą słodką obietnicą mchu, 

przygryzam wargi rozkosznie zraniona.

 

Słyszę nawoływanie sowy. Coś czeka wygłodniałe

sępy krążą, dostrzegam doskonale oczy Wilkołaka.

 

Instynktownie zasłaniam ciało, ale to za mało. Poddaję się 

chwili zahipnotyzowana, pocałunkiem bestii zaczarowana

 

w świetle krwawego księżyca

umieram, odradzając się na nowo.



 



 

 

 

 

 


 

;) 

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...