A więc jesteś
Ja jestem kobietą
Pośród niewiastami
Stoję sobie w tym angielskim deszczu
i nic mnie tak nie bawi
Jak poważni my
jak czaple stawiamy kroki
Potem zapominamy
i chlapiemy się w kałużach
Jak dzieci.
A więc jesteś
Ja jestem kobietą
Pośród niewiastami
Stoję sobie w tym angielskim deszczu
i nic mnie tak nie bawi
Jak poważni my
jak czaple stawiamy kroki
Potem zapominamy
i chlapiemy się w kałużach
Jak dzieci.
A więc jesteś
Ja jestem kobietą
Pośród niewiastami
Stoję sobie w tym angielskim deszczu
i nic mnie tak nie bawi
Jak poważni my
jak czaple stawiamy kroku
Potem zapominamy
i chlapiemy się w kałużach
Jak dzieci.
A więc jesteś
Ja jestem kobietą
Pośród niewiastami
Stoję sobie w tym angielskim deszczu i nic mnie tak nie bawi
Jak poważni my
jak czaple stawiamy kroku
Potem zapominamy
i chlapiemy się w kałużach
Jak dzieci.
To najlepszy rodzaj filozofii - taki przy kawie, bez przymusu odpowiedzi. Wiersz pyta wszystko naraz i nie udaje że wie więcej niż wie.