Ach, te pierwsze zauroczenia!
Gdy wspomnienie sympatii miesza się z jasnością świtu :)
Takie chwile bardzo by się chciało ocalić poetycko w formie wiersza.
Spróbuj jednak zacząć od pisania bez rymów.
One na razie są dla Twojej ekspresji jak niedopasowane ubrania.
Ani Twoje myśli, ani Twoje uczucia, nie czują się w nich swobodnie.
Jak w źle dobranych butach - można tylko nabawić się halluksów.
Spróbuj najpierw wyrazić to, co czujesz - za pomocą wiersza wolnego, bo jest tu wiele dobrych obrazów -
W dniu 24.02.2026 o 22:37, Ernest Guzik napisał(a):Nosiłem ciebie w tę i we w tę,
W dniu 24.02.2026 o 22:37, Ernest Guzik napisał(a):O tobie świt był
W dniu 24.02.2026 o 22:37, Ernest Guzik napisał(a):Wiedziały ćmy i wiedział las w Sowlinach
W dniu 24.02.2026 o 22:37, Ernest Guzik napisał(a):nie zdradzą ćmy, nie powie pająk
i ja ci tego w twarz nie powiem.
W dniu 24.02.2026 o 22:37, Ernest Guzik napisał(a):Po szkole mama prędko kładła talerz -
ja byłem szeptem przy obiedzie.
A w myśli ty
Z tego można zbudować już coś autentycznego, oddychającego :)