Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Nefretete

Nefretete

 

______________________________________________________

 

 

Puszko! Zbawczynio moja! Ty byłaś i będziesz

Zawsze patronem Pio w bogactwie, jak w biedzie

Wspominać mi. Zapachem już ulotnych z pomum

Adami, by! Wykrzyknąć brokat liter w centrum.

 

Świętej straży, co dziecku chciała Częstochowa

Historią na gałęzi sekrety odchować

Przeznaczeniem poznania sahary przez Ojca

Po upadku z trzech metrów przy straganach akcją.

 

Był dotyk papieskiego przepisu w jego chleb

Lepiejem pierogów z gwiazd, by powstały z gleby

Czas miał na poskładanie po wyparowaniu

Element układanki skryty w wykładaniu.

 

Dzisiaj świadomy w pełni wiedzy od Zbawczyni,

Każdą cześć luksu czerpie, co sybilant głębin,

Łącząc dzień i noc wyrwą po efekcie chinki,

Spojrzał ponownie w życie dzięki polom innym.

 

Bilokacją z wielu miejsc, mając wpływ na zator,

Lekiem żywicy drzewa chciałby zwrócić kolor.

W żyły każdym gałęziom oszukanym przez los,

Niechciane bóle zniszczy fałsz oddychający las.

Zanim spłowieje ziemia, jeszcze ślepym powie:

To dopiero początek — więzi w melaninie!

 

_____________________________________________________

 

Spis treści:
***Organiczny intranet
***Gdy młodziwo staje się siarką do draski atawizmu
***Kiedy dyada wraca na swoje miejsce
***Gniazdo
***Z cieśniny
***Jest ich więcej
***Jak cię piszą — nie myśl, że tak samo widzą po dziewięciu godzinach lucydności
***Praktyczny oniryzm — metonimia
***W najprostszy sposób wytłumaczę
***Nad morzem w Rockanje
***Z wyjścia na wejście
***Komplet uświęcony środkami — dzięki wiedzy MTJ
***Wasz tajny współpracownik wciąż działa w ukryciu
***Korektą rzeczywistości
***Jest twoja moczarka kanadyjska
***Z rejonów
***Złączcie kolory jednym oddechem i tą samą krwią

***Nieopodatkowane pieniądze i pokora — Villanella prozo-poetyczna

Nefretete

Nefretete

 

______________________________________________________

 

 

Puszko! Zbawczynio moja! Ty byłaś i będziesz

Zawsze patronem Pio w bogactwie, jak w biedzie

Wspominać mi. Zapachem już ulotnych z pomum

Adami, by! Wykrzyknąć brokat liter w centrum.

 

Świętej straży, co dziecku chciała Częstochowa

Historią na gałęzi sekrety odchować

Przeznaczeniem poznania sahary przez Ojca

Po upadku z trzech metrów przy straganach akcją.

 

Był dotyk papieskiego przepisu w jego chleb

Lepiejem pierogów z gwiazd, by powstały z gleby

Czas miał na poskładanie po wyparowaniu

Element układanki skryty w wykładaniu.

 

Dzisiaj świadomy w pełni wiedzy od Zbawczyni,

Każdą cześć luksu czerpie, co sybilant głębin,

Łącząc dzień i noc wyrwą po efekcie chinki,

Spojrzał ponownie w życie dzięki polom innym.

 

Bilokacją z wielu miejsc, mając wpływ na zator,

Lekiem żywicy drzewa chciałby zwrócić kolor.

W żyły każdym gałęziom oszukanym przez los,

Niechciane bóle zniszczy fałsz oddychający las.

Zanim spłowieje ziemia, jeszcze ślepym powie:

To dopiero początek — więzi w melaninie!

 

_____________________________________________________

 

Spis treści:
***Organiczny intranet
***Gdy młodziwo staje się siarką do draski atawizmu
***Kiedy dyada wraca na swoje miejsce
***Gniazdo
***Z cieśniny
***Jest ich więcej
***Jak cię piszą — nie myśl, że tak samo widzą po dziewięciu godzinach lucydności
***Praktyczny oniryzm — metonimia
***W najprostszy sposób wytłumaczę
***Nad morzem w Rockanje
***Z wyjścia na wejście
***Komplet uświęcony środkami — dzięki wiedzy MTJ
***Wasz tajny współpracownik wciąż działa w ukryciu
***Korektą rzeczywistości
***Jest twoja moczarka kanadyjska
***Z rejonów
***Złączcie kolory jednym oddechem i tą samą krwią



×
×
  • Dodaj nową pozycję...