rozsypany jak liście przed zimą
nadłamaną trzciną
jestem
ulepiony z marzeń
kształty mam wyraźne
zanim jak mgła upadnę
jestem
tak blisko jak cień
przykrywam Cię białym puchem
tylko słuchaj
rozsypany jak liście przed zimą
nadłamaną trzciną
jestem
ulepiony z marzeń
kształty mam wyraźne
zanim jak mgła upadnę
jestem
tak blisko jak cień
przykrywam Cię białym puchem
tylko słuchaj
rozsypany jak liście przed zimą
nadłamaną trzciną
jestem
ulepiony z marzeń
kształty mam wyraźne
zanim jak mgła upadnę
jestem
tak blisko jak cień
przykrywam Cię białym puchem
tylko słuchaj