Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Stukacz

Stukacz

Link do piosenki:

 

 

Marzył chłopiec o piosence

Marzył chłopiec o panience

 

Śnił i marzył, i śmierć przyszła

Z ciała dusza wyszła

Uleciała hen daleko

A pod powieką

Ciężką jak ołowiu bryła

Jeszcze miłość żyła

 

I przeżyła chłopca

I przeżyła świat i Boga

I zapłakała: moja droga,

Moja droga, moje drogi

Niezbadane ich odnogi

 

Gdzieś się chłopcze włóczył

Czegoś się nauczył

Za żywota swego

I śmierci ciała twego

 

Gdzieś się błąkał

Ile łez wylałeś

Nim zrozumiałeś

Żeś za życia martwy chodził

I w cierpieniu trupim brodził

 

A chłopiec tak powiada:

Toś nie ty mnie tu wiodła

Lecz twa złuda podła

Czemuś tak mnie okłamała

Przecież we mnie trwała

I wiara, i nadzieja

Czy zabrakło miłości

Ach, pożółkły moje kości

 

A miłość na to:

Nie, za dużo miałeś

A za mało chciałeś

 

I wie już chłopiec

Gdy śmierć przyszła

A z ciała dusza wyszła

Kochał, był i żył

 

Minął świat, minął Bóg

Minęło wszystko

Została piosenka

Został złoty róg

Co w serca sięga

 

Serca z kamienia

Budzi ze złudzenia

 

I panienka zapłakała

A miłość wciąż trwała

 

Stukacz

Stukacz

Link do piosenki:

 

 

Marzył chłopiec o piosence

Marzył chłopiec o panience

 

Śnił i marzył, i śmierć przyszła

Z ciała dusza wyszła

Uleciała hen daleko

A pod powieką

Ciężką jak ołowiu bryła

Jeszcze miłość żyła

 

I przeżyła chłopca

I przeżyła świat i Boga

I zapłakała: moja droga,

Moja droga, moje drogi

Niezbadane ich odnogi

 

Gdzieś się chłopcze włóczył

Czegoś się nauczył

Za żywota swego

I śmierci ciała twego

 

Gdzieś się błąkał

Ile łez wylałeś

Nim zrozumiałeś

Żeś za życia martwy chodził

I w cierpieniu trupim brodził

 

A chłopiec tak powiada:

Toś nie ty mnie tu wiodła

Lecz twa złuda podła

Czemuś tak mnie okłamała

Przecież we mnie trwała

I wiara, i nadzieja

Czy zabrakło miłości

Ach, pożółkły moje kości

 

A miłość na to:

Nie, za dużo miałeś

A za mało chciałeś

 

I wie już chłopiec

Gdy śmierć przyszła

A z ciała dusza wyszła

Kochał, był i żył

 

I minął świat, minął Bóg

Minęło wszystko

Została piosenka

Został złoty róg

Co w serca sięga

 

Serca z kamienia

Budzi ze złudzenia

 

I panienka zapłakała

A miłość wciąż trwała

 

Stukacz

Stukacz

Link do piosenki:

 

 

Marzył chłopiec o piosence

Marzył chłopiec o panience

 

Śnił i marzył, i śmierć przyszła

Z ciała dusza wyszła

Uleciała hen daleko

A pod powieką

Ciężką jak ołowiu bryła

Jeszcze miłość żyła

 

I przeżyła chłopca

I przeżyła świat i Boga

I zapłakała: moja droga,

Moja droga, moje drogi

Niezbadane ich odnogi

 

Gdzieś się chłopcze włóczył

Czegoś się nauczył

Za żywota swego

I śmierci ciała twego

 

Gdzieś się błąkał

Ile łez wylałeś

Nim zrozumiałeś

Żeś za życia martwy chodził

I w cierpieniu trupim brodził

 

A chłopiec tak powiada:

Toś nie ty mnie tu wiodła

Lecz twa złuda podła

Czemuś tak mnie okłamała

Przecież we mnie trwała

I wiara, i nadzieja

Czy zabrakło miłości

Ach, pożółkły moje kości

 

A miłość na to:

Nie, za dużo miałeś

A za mało chciałeś

 

I wie już chłopiec

Gdy śmierć przyszła

A z ciała dusza wyszła

Kochał, był i żył

 

I minął świat, minął Bóg

Minęło wszystko

Została piosenka

Został złoty róg

Co w serca sięga

 

Serca z kamienia

Budzi ze złudzenia

 

I panienka zapłakała

A miłość wciąż trwała

 



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • To kredkami da się temperować inne kredki?
    • Szedł drogą cienia  w rytm cierpienia zasłaniał czernią kolory od promieni słońca był odosobniony Szedł cień drogą w mroku  ubrany w czerni otchłań Nie zna słońca i świata w kolorach Zawsze jest z nami czy może jednak nie cień tylko gdy światło oświetla ciebie jego ją ich tych tamtych i mnie  czy cień rzuca cień czy za cieniem też ciągnie się jakiś cień niewidzialny okiem jak ludz kie czy w cieniu cienia może być jakieś życie i szansa by jak róża wyrosła ubrana w sztuķę ciuchem poezja lub obraz  wiersz albo książka  muzyka piosnka  cień przy tobie wytrwale krok za krokiem zmierza jak się pozbyć cienia gdy umierasz to go już nje ma gdy przysypie trumnę ziemia  gdy popioly zapakują w urnę a cień został sam tam i kogo innego stalkuje wiecznie idąc z nim krok za krokiem dzień po dniu cieniu mój  mój prześladowco  czy ty byt swój zawdzięczasz ciemnym mrokom czy to słońca zasługa że jesteś tutaj dzisiaj jak wczoraj jak obyś dożył jutra i przekonał się że żyjesz gdy twój cień jest tutaj jak będzie aż urna aż trumna aż dusza wywedruje z tego opakowania ze skóry    wers który by poruszył by mógł się zdarzyć  zajęty głupotą własną ośmielam się marzyć  czyż marzenia jednak nie są od tego by się nie spełniać by mogły trwać jak nadzieja w nas żywa  choćby dusza martwa  to zdarza się pływać w myślach wśród rzeki miodu i mleka pełnej  bujanie w obłokach zupełnie  i niebieskie migdały jak oczy które na popiół zszarzały z latami  wypalone paczki  papierosów  blizny jak znaczki  karma znajdzie sposób  wypite flaszki kibel zarzygany o czym to ja aha   
    • @Nata_Kruk Dzięki. Ten wers miał właśnie nie domykać.
    • Prosto w twoje objęcia  Piękna damo ze zdjęcia! 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Kornel to nie Twoja liga, dlatego tracisz czas pod tym wierszem.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...