Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

To był krótki dzień. 
Krótszy o całe dwie godziny 
i wcale nie było tego w planie. 
Miałem spokojnie dokończyć kawę czekając. 

 

Pożegnanie było krótkie 
i nie wiem czy widziałem w twoich oczach 
ulgę, zmartwienie, tęsknotę czy obojętność? 

 

Patrzyłem w twoje oczy? 
Nie mam pojęcia, to już nie był dobry dzień. 
Nie ma we mnie żadnych oczekiwań ani życzeń. 

 

Te wszystkie kolejne chwile 
takie nieistotne, jedynie do odhaczenia, 
jakbym chciał się wyłączyć w oczekiwaniu. 

 

Ledwo minęło południe 
a ja otworzyłem pierwsze piwo, 
później drugie a potem kolejne i nie wiem. 

 

Świat zamroził się. 
Nie kłamał w żadnej sekundzie. Telefonu nie będzie. 
A ja zbyt zajęty narastającą pustką szukam oparcia. 

 

Umówiłem się na wizytę. 
Udało się jeszcze tego samego dnia, 
ale nie u mojej lekarki. Wybrzydzał nie będę. 

 

Wziąłem puszkę. 
Wiedziałem, że będę musiał chwilę poczekać. 
Nie czekałem jednak długo, ale nie mam pewności. 

 

Powiedziałem, że jest trudniej, 
że straciłem ostatnią kotwicę i nie widzę drogi. 
Pokazałem ostatnie dni zapisane na nadgarstku. 

 

W drodze powrotnej był sklep. Piwo i papierosy. 

 

Tego dnia zasnąłem bez tabletek. 

Opublikowano

@Tectosmith  Piwo papierosy i sen bez tabletek, trudno zdecydować, na jaki sen nas dzisiaj stać. Sen czy rzeczywistość potwierdza trwanie, a poezja monitoruje obecność. Trzymaj się dzielnie. Pozdrawiam serdecznie.

Opublikowano

@Amber
Normalnie peel bez tabletek nie potrafi zasnąć a w tym konkretnym przypadku przeholował z alkoholem. O pierwszej w nocy i tak trzeba było wziąć tabletki. 
Dziękuję Ci Amber za obecność. Pozdrawiam ciepło i serdecznie. 

Opublikowano

@Nata_Kruk
To był bardzo trudny wtorek a jeśli idzie o piwo to wróciłem do dawnych nawyków. Kontroluję to jednak w miarę skutecznie. A jeśli idzie o tabletki to jestem już na nie skazany, no chyba, że dojdzie do jakiegoś przełomu w farmakologii. 
Dziękuję Ci Nata za obecność i komentarz, i pozdrawiam ciepło, i serdecznie. 

  • 1 miesiąc temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Jak szepty na wietrze, Krople spadające Wraz z deszczem, Nocne słowa  Szeptane do ucha, Każdy pragnie  Czegoś jeszcze, Zakochani pożądają przedłużenia swoich  Wspólnych chwil, Chorzy pragną  Nagłego uzdrowienia, Umierający oczekują Końca cierpienia, Impulsywni możliwości Cofnięcia okazanych  Gniewu i złości, Osamotnieni szukają Dłuższego towarzystwa, Jak motyle szepty, Każdy człowiek W przestrzeń je wysyła,    Jeszcze trochę, Jeszcze dziś, Jeszcze jutro, Jeszcze jeszcze, Aż zajdzie słońce  I wstanie nowy świt, By każdy ból  W końcu znikł,   Pod wpływem cierpienia Jedni się kurczą, Drudzy wzrastają, Ale i tak na końcu dróg  Wszyscy się spotkają, Rozstania są  Całkowicie nieuniknione, Niektóre przez los Zupełnie zamierzone, Nie są przyjemnością  Ale jedynie  Bolesną koniecznością, Żal za tym co było, Co być mogło, A wszystko źle poszło, Dobre złego początki Aż z relacji Pozostaną szczątki,   Jednak drogi czytelniku, W tym wierszu  Nie ma smutku, Nie zrozum mnie źle, Po prostu czasem  Nie wychodzi  W życiu dobrze, Nie wszystko od nas Jest zależne, Jednak warto  Lekcje wyciągać, Analizować i rozumieć, Ze smutkiem pogodzić  Trzeba się umieć 10.08.2026
    • Jestem dobry- bardzo dobry - d… bry… - aż tak!  
    • Czy jeszcze słyszysz moje modlitwy tyle połączeń odbierasz co dzień a może telefon jest już popsuty  więc napiszę do Ciebie e-mail   Szanowny Wszechmogący Boże zgubiłem coś dla mnie ważnego wiem że wiesz z jaką prośbą piszę wiesz też dlaczego i co to takiego   przepraszam też że tego nie widzę za dużo myślę za mało czuję mimo że czasami nosiłem to w sobie to wciąż bez tego się gubię   proszę rozpatrz moją cichą prośbę z wyrazami najgłębszego szacunku poeta co gubi się nawet we śnie na drodze jutrzejszego grzechu
    • życie  kocha nas nad życie    ale jest to miłość  która  nie czeka  nie zaleca się  chociaż kokietuje   to MY  MY sami  musimy wziąć  je w posiadanie    tyle ile trzeba    takie all inclusive    8.2026 andrew   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...