Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Gosława

Gosława

w izbie ciepło bucha od pieca
żar iskrząco piękny
żywym ogniem trawi dreweczka
już tam na ławie gotowa dzieża
jeszcze ślad pioruna w wyszczerbionej podstawie pozostał
będzie chleb jak złoto

spiesz się Anuś co by nie przerosło
ciasto oklepuj i szrubuj pomietłem
aż słoma przywrze do gliny
pachnącymi drożdżami dłońmi
osłaniaj przed złym okiem

a wsadźże dzieweczko w żar wielki
ten wychopień okrągły i szczery
patrz jak skóra spękana od ciepła wzbudza w dzieciach troszeczkę nadziei

 

 

Gosława

Gosława

w izbie ciepło bucha od pieca
żar iskrząco piękny
żywym ogniem trawi dreweczka
już tam na ławie gotowa dzieża
jeszcze ślad pioruna w wyszczerbionej podstawie pozostał
będzie chleb jak złoto

spiesz się Anuś co by nie przerosło
ciasto oklepuj i szrubuj pomietłem
aż słoma przywrze do gliny
pachnącymi drożdżami dłońmi
osłaniaj przed złym okiem

a wsadźże dzieweczko w żar wielki
ten wychopień okrągły i szczery
patrz jak skóra spękana od ciepła wzbudza w dzieciach troszeczkę nadziei



×
×
  • Dodaj nową pozycję...