@Jacek_Suchowicz Bardzo dziękuję!
Dziękuję za ten wiersz i słowa
może rzeczywiście droga inna, nowa
on w biegu, ja w czerwieni sukienki
każde w swoim świecie, jak odległe planety.
Lecz wieczór umówiony - to był kontrakt
konkret między chmurami, realny fakt
i może masz rację - nie pasowaliśmy
w różnych światach, różnie żyliśmy.
Sukienka wciąż piękna - dla mnie samej
jutro założę ją, już bez nadziei daremnej
Pozdrawiam serdecznie!
Bardzo dziękuję!
Dziękuję za tak precyzyjny komentarz! To, że metafory "nie są przesadzone" to dla mnie najważniejsze - zależało mi, żeby były prawdziwe, nie ozdobne. A twoje "bez parasola, bez alibi" jest jak piąta strofa tego wiersza.
Serdecznie pozdrawiam! :)