Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

spójrz tam w oddali pali się niebo
jasne języki piorunów liżą niezdarnie granatową połać
niczym kochanek suną po sprężystej skórze
i tylko Anna trwożnym okiem spogląda na las

z gromnicą przy twarzy wyczekuje kolejnego łomotu
niesprzątnięta derka zamokła do cna
na kamiennych schodach skulony wyje burek

przysięga mój drogi scala na zawsze
jak ta fajerka jedna w drugą stalowym uściskiem połączona
tak że nawet wielki sagan nie zegnie im duszy
osmolone sadzą nadal leżą jedna na drugiej

spójrz pali się niebo tym razem krwawy poranek
w różowej zorzy się mości
rozgarniając duże połacie mglistej jutrzenki
zapominając o tym co nocą dziać się mogło

 

 

Edytowane przez Gosława (wyświetl historię edycji)
  • Gosława zmienił(a) tytuł na "niebo płonie"
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Wyłuskałam sobie z wiersza ten fragment; obrazowo pokazuje szorstką, nieuchronną więź, ciasną, opartą nie na czułej bliskości tylko twardym, bezlitosnym połączeniu poprzez rytuał, którego konsekwencją jest uporczywe trwanie na przekór przeciwnościom losu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...