mam życiorys spisany na kolanie
popruty profil z facebooka
mechanizm iluzji i zaprzeczeń
opancerzony wokół dendrytów
mam gumę turbo
i młodość za sobą
schowałem niewypowiedziane
w równaniach bez reszty
drobne nieścisłości
zostaną zaliczone w błąd pomiaru
czarne poranki gdy nic nie trzeba chcieć
podmiot nie jest dany
podmiot stwarza się
patrzy na mnie kriszna w kołysce
w całej osobie liczby pojedynczej
tuż przed podziałem
przed brakiem
zanim rachunek zdań
nazwie pierwszą rzecz