@tetu Piękny wiersz o odbudowywaniu relacji. Zima, chłód uczuć, zamrożenie komunikacji - to już przeszłość.
Myślę, że czasowo osadzony jest w trakcie ważnej, oczyszczającej rozmowy.
A później obrazowanie przechodzi w kierunku radosnej nadziei, planów, naprawiania, emocjonalnego odrodzenia.
5 godzin temu, tetu napisał(a):po chłodnych słowach rozpalimy wiersz
będzie miał barwę wschodzącego słońca
i powiesz o mnie: słońce
Ten fragment jest dla mnie najbardziej intensywny, poruszający.
Świt również symbolizuje dobry, jasny początek i harmonię.
Opisujesz wspaniałe chwile przebaczenia, zrozumienia, pojednania. Rzeczywistość emocjonalna, w jakiej ulokowałaś peelkę oraz adresata, to przestrzeń niezwykłych wzruszeń, bliskości, czułości, gdy wszystko jest nowe, gdy czuje się wdzięczność i spokój. Opadają zasłony, ból znika, powraca ufność i ciepło, po hibernacji i wycofaniu.
Gratuluję wiersza.