Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jedno maleńkie twoje słowo

samo sobą zdziwione

przyszło do mnie o poranku

wśród płatków śniegu

nad ulicą jeszcze drzemiącą

pod burym pledem z szorstkiej chmurnej

wełny

 

jedno maleńkie

wsunięte w dłoń jakby nigdy nic

ciepły rogalik

na głód całego dnia

 

i w ułamku chwili

rozsłoneczniło się miasto

śnieg na dachach bloków

odbija figlarne migotanie szczęścia

kolejne uśmiechnięte godziny

zapachniały błękitem

świeżością

 

nie wiem

czy jeszcze mi się kiedyś przydarzy

słowo najmilsze

 

i gdzie je teraz schować

żeby nie zmarzło

żeby się przypadkiem nie zapomniało

żeby oddychało ze mną jutro

za tydzień

oraz wtedy

gdy znów starość zastawi pułapkę

 

czy moje serce

będzie wystarczająco wygodne?

 

jedno maleńkie twoje słowo

mój nieskończenie wdzięczny

świat

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...