wyświetlam migotliwe obrazy
fragmenty wyrwane z oddechu
mam perfekcyjnie zeskanowane
dłonie dotykam nimi światła
przepuszczanego przez źrenicę
woda którą chciałem się stać
wytrąca tlen nie potrzebuję płuc
by oddychać mógłbym nie wiedzieć
że w żyłach płynie nowy strumień
zgadzam się być mniejszy
niż to co czuję
pozwól że odpocznę