Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W miłości nieprzerwanie pokładam nadzieję

Rosą łez tulę czucia nasze zwiewne

Bezgraniczną duszą poszukując światła

Znów ziewłem

 

Na skórze gorąco-słonym dreszczem

Oddechem gładzę twe drżące uda

Wznosząca chwilę kraina uniesień

To złuda

 

Promienie słońca rozwiewając włosy

W pierś uderzają gwałcąc serca bicie

Nadrzędnym tonem oddechu przykazania

Krzykiem rozdzierają duszy poszycie

 

Tak obumarłe marzeń suche losy

Przegniłe odorem w miłości nie-bycie

Chwalą w niebiosa codzienne przeżywania

Śmiercią za życia, czyli życia życiem...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...