Gilu, kulig.
No i taki gil: z ligi kation.
I na gilu huligani?
Gilu, kulig.
No i taki gil: z ligi kation.
I na gilu huligani?
Gilu, kulig.
No i taki gil: z ligi kation.
Bo może żaden kłamczuch, tylko przyszedł w nowych butach i był tak struty, że nie mógł wstać i wyjść? :)))