Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
any woll

any woll

cześć, czy to wiersz pisany prozą (?), pachnie jak test narracyjny. dla mnie to proza, fajnie się czyta, ale to jednak proza! czarna kawa to chyba wtedy był rarytas straszny, raczej żołędzie, palony groch czy cykoria łechtały podniebienia gospodyń z dorodną pozytywistyczną piersią. a może to nowsza historia, tylko ulana postyczniową patyną? siema

any woll

any woll

cześć, czy to wiersz pisany prozą, pachnie jak test narracyjny. dla mnie to proza, fajnie się czyta, ale to proza. czarna kawa to chyba wtedy był rarytas straszny, raczej żołędzie, palony groch czy cykoria łechtały podniebienia gospodyń z dorodną pozytywistyczną piersią. a może to nowsza historia, tylko ulana postyczniową patyną? siema

any woll

any woll

cześć, czy to wiersz pisany prozą, pachnie jak test narracyjny. dla mnie to proza, fajnie się czyta, ale to proza. czarna kawa to chyba wtedy był rarytas straszny, raczej żołędzie, palony groch czy cykoria łechtały podniebienia gospodyń z dorodną pozytywistyczną piersią. a może to nowsza historia, tylko ulana patyną postyczniową? siema

any woll

any woll

cześć, czy to wiersz pisany prozą, pachnie jak test narracyjny. dla mnie to proza, fajnie się czyta, ale to proza. czarna kawa to chyba wtedy był rarytas straszny, raczej żołędzie, palony groch czy cykoria łechtały podniebienia gospodyń z dorofną piersią. a może to nowsza historia, tylko ulana patyną pozytywizmu? siema



×
×
  • Dodaj nową pozycję...