Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
wierszyki

wierszyki

 

Dzielenie bez reszty, z resztą i ułamkiem.
Kim będziesz, kochanie, gdy cię nie zostanie?

Pokarmem się dzieli. Wydziela też sobie...
Ćwiczymy dzielenie pisemnym sposobem.

 

Gdyby miał człowiek kły znacznie dłuższe od twoich,
mógłby rozplątać myśl z miejsca tak jak jasnowidz.

Gdyby czasem mógł wyć, a słać liśćmi pieszczoty
do pobladłych u stóp, puchar gwiazd dzierżąc w dłoni.

 

Wydzielałby, może rozdzielał na części
po poranne zorze, kłami na sto chrzęści.

 

A tak, to zabiera. Nie odda, pożycza.
I nie chce zawinić z reguły w przepisach.

 

(Nie chce się zabliźnić po pełnię księżyca).

 

***

 

 

 

 

Nie chcemy być tacy.
Uczymy się dzielić.
Jest dzielna w dzielnicy.
Niedziela i dziennik.

 

 

 

wierszyki

wierszyki

 

Dzielenie bez reszty, z resztą i ułamkiem.
Kim będziesz, kochanie, gdy cię nie zostanie?

Pokarmem się dzieli. Wydziela też sobie...
Ćwiczymy dzielenie pisemnym sposobem.

 

Gdyby miał człowiek kły znacznie dłuższe od twoich,
mógłby rozplątać myśl z miejsca tak jak jasnowidz.

Gdyby czasem mógł wyć, a słać liśćmi pieszczoty
do pobladłych u stóp, puchar gwiazd dzierżąc w dłoni.

 

Wydzielałby, może rozdzielał na części
po poranne zorze, kłami na sto chrzęści.

 

A tak, to zabiera. Nie odda, pożycza.
I nie chce zawinić z reguły w przepisach.

 

(Nie chce się zabliźnić po pełnię księżyca).

 

 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...