Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie będę dłużej czekać, o nie, mam dość!
Zaraz osiwieję, gdzie jest mój pilnik?
Naostrzę pazurki, maznę czarnym lakierem,
Oczy zrobię na emo, aż lustro pęknie.

 

Brakuje tylko tasaka i worka na zwłoki.
Mój Marian nie wraca ranki i wieczory,
Przedrzeźniam wieszcza łamiącym się głosem.
I podwórkowym językiem deklamuję obelgi,

 

Z wyraźnym zaznaczeniem „ą” i „ę” przez bibułkę.
Ręka mnie swędzi, a noga już by chciała
Zasadzić kopniaka… ze szczerego serca.
Ni słychu, ni dychu i klamka nawet nie drgnie.

 

Tramwaje za oknem przestały dryndać,
Tylko złodzieje śmigają z telewizorami pod pachą.
Nerwy nawijam na motek, chwycę za druty...
Oj, to będzie szal samozaciskowy na twoją szyję!

 

A co, jeśli został porwany niczym Baltazar Gąbka?
Lub tajemnicze UFO wessało go na pokład spodka?
Zjedzą go z brudnymi stopami bez musztardy.
Długo tego pożałują, to pewne jak w banku.

 

Jeszcze tylko jedną łezkę upuszczę, wytrę nos,
Spojrzę na nasze ślubne zdjęcie w ramce,
I zmówię modlitwę w jego intencji: bodajby cię
Osa w tyłek użądliła, a mrówki oblazły nogi!

Opublikowano

@infelia

Ten wiersz to humorystyczna skarga kobiety na nieobecnego partnera, napisany z dużą dawką ironii. Przechodzisz od realistycznych scenariuszy (czekanie, złość) przez absurdalne („Baltazar Gąbka", „UFO") po finałową „modlitwę", która jest uroczym przekleństwem („bodajby cię osa w tyłek użądliła"). Ta gradacja ukazuje, jak frustracja przekształca się w groteskową fantazję.

Ale pod warstwą gniewu przebija troska - „a co, jeśli został porwany?" - i ostatecznie widzimy ślubne zdjęcie. Złość współistnieje z przywiązaniem, co czyni kobietę bardzo ludzką. Super! :)))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...