Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Marcin Tarnowski

Marcin Tarnowski


literówka

Dziś rocznica Powstania Styczniowego.

Błogosławionego…, wyklinanego… –

Cóż my o nim z perspektywy „dziś” wiemy?

Nie więcej niż wiek wstecz, – tom dziejów niemy.

Nie więcej, gdyż przy żadnej z odwilży

Archiwów rosyjskich palec nie zwilżył

Tam wnikliwszego z Polski badacza:

Kto łagodził kurs? – Wbrew działa wytaczał?

Czemu ciut złagodniał kurs wobec Polski?

Gest Aleksandra – wyciągają wnioski…,

Lecz gest przyszedł po Pokoju Paryskim,

Po Wojnie Krymskiej… – Autor? Walewski. [1]

Car zwleka mądrze – nie chce znów „proxy war”. [2]

« Powstanie, powstaniu nie równe! – Gdy tor

  Swój prowincja z łaski władcy wiedzie,

  To gdzie indziej niż w rywala przedzie.

  Grunt to spokój, na dworach są niesnaski,

  Gaston Orleański wypadł z łaski, –

  Hrabia-minister podzielić los może,

  Nie uciecze co na później odłożę… »

  Zezwolim na Towarzystwa [3] powstanie. –

  Hrabia ministrem od sztuki zostanie,

  To kroczek w tył Towarzystwo się zamknie,

  Brak reakcji to kroczki następne. – Nie,

  Ani na zatrzymania w kościołach,

  Ani na rajdy kozaków po tłumach.

  O margrabia taki niepopularny,

  Więc, los jego trwania przy władzy marny,

  Że go narażamy pojąć nie umiał… –

  Koniec Królestwa… – dość już Polak szumiał.” –

Czy tak myślał car Aleksander II ?

Czy wbrew niemu zaciągał zań długi?

Lecz ktoś ten rozwój wypadków obstawiał

Na ruletkach świata.

. . .

                                 I dziś ktoś stawia,

Że gdzie Trump, w 2040-tym,

Bo są szachiści, czyjś zgon a czyjś festyn…

 

[1] Któż był autorem sukcesu militarnego to jedno, a kto politycznego i dyplomatycznego Francji to drugie. – Otóż, władcą Francji był wówczas Napoleon III, a jego ministrem spraw zagranicznych oraz przewodniczącym Konferencji w Paryżu w r. 1856,  jeszcze hrabia (gdyż dopiero od r. 1866 książę) Aleksander Florian Józef formalnie Colonna-Walewski, (faktycznie z matki z Łączyńskich Walewskiej a z ojca Napoleona I Bonaparte), wpierw i właśnie ten okres nas tu interesuje, w latach 1855-1860 minister spraw zagranicznych Francji, a później 1860-1863 zaledwie Minister kultury i sztuki, etc. Ale w związku z piastowaniem przez Walewskiego urzędu szefa francuskiego MSZ, ba w dodatku krewnego monarchy, tuż po r. 1856 car Aleksander II zdecydował się na tzw. “odwilż posewastopolską”, w r. 1857 zezwolił na powstanie Towarzystwa Rolniczego, de facto reprezentacji ziemiaństwa polskiego. A potem nadchodzi margrabia Aleksander Wielopolski – a któż to, nie w ogóle, bo to wszędy rozważane, ale względem ministra Walewskiego? Otóż, obaj to powstańcy listopadowi i razem z Zamoyskim członkowie delegacji polskiej do Londynu, celem uzyskania wsparcia Wielkiej Brytanii.

[2] Proxy war, czyli wedle polskiego nazewnictwa wojny zastępczej. Tak, to określenie z dzisiejszej terminologii, ale już Wojna Krymska (1853–1856) funkcjonowała jako wczesna forma wojny zastępczej, w której zachodnie mocarstwa (Wielka Brytania i Francja) wspierały Imperium Osmańskie, aby powstrzymać ekspansję Rosji.

[3] Towarzystwa Rolniczego, 1858-1861, – zatem powstało za Walewskiego a po jego odejściu z MSZ je skasowano, choć Wielopolski dopiero zaczynał.

 

Ilustracja: Pierre-Louis Pierson (1822–1913) „Comte Walewski Congrès de Paris 1856” (Hrabia Walewski na Konferencji w Paryżu, 1856”), jak w tytule z r. 1856.

Pierre-Louis Pierson (1822–1913) „Comte Walewski Congrès de Paris 1856” (Hrabia Walewski na Konferencji w Paryżu, 1856”), jak w tytule z r. 1856.jpg

Marcin Tarnowski

Marcin Tarnowski

Dziś rocznica Powstania Styczniowego.

Błogosławionego…, wyklinanego… –

Cóż my o nim z perspektywy „dziś” wiemy?

Nie więcej niż wiek wstecz, – tom dziejów niemy.

Nie więcej, gdyż przy żadnej z odwilży

Archiwów rosyjskich palec nie zwilżył

Tam wnikliwszego z Polski badacza:

Kto łagodził kurs? – Wbrew działa wytaczał?

Czemu ciut złagodniał kurs wobec Polski?

Gest Aleksandra – wyciągają wnioski…,

Lecz gest przyszedł po Pokoju Paryskim,

Po Wojnie Krymskiej… – Autor? Walewski. [1]

Car zwleka mądrze – nie chce znów „proxy war”. [2]

« Powstanie, powstaniu nie równe! – Gdy tor

  Swój prowincja z łaski władcy wiedzie,

  To gdzie indziej niż w rywala przedzie.

  Grunt to spokój, na dworach są niesnaski,

  Gaston Orleański wypadł z łaski, –

  Hrabia-minister podzielić los może,

  Nie uciecze co na później odłożę… »

  Zezwolim na Towarzystwa [3] powstanie. –

  Hrabia ministrem od sztuki zostanie,

  To kroczek w tył Towarzystwo się zamknie,

  Brak reakcji to kroczki następne. – Nie,

  Ani na zatrzymania w kościołach,

  Ani na rajdy kozaków po tłumach.

  O margrabia taki niepopularny,

  Więc, los jego trwania przy władzy marny,

  Że go narażamy pojąć nie umiał… –

  Koniec Królestwa… – dość już Polak szumiał.” –

Czy tak myślał car Aleksander II ?

Czy wbrew niemu zaciągał zań długi?

Lecz ktoś ten rozwój wypadków obstawiał

Na ruletkach świata.

. . .

                                 I dziś ktoś stawia,

Że gdzie Trump, w 2040-tym,

Bo są szachiści, czyjś zgon a czyjś festyn…

 

[1] Któż był autorem sukcesu militarnego to jedno, a kto politycznego i dyplomatycznego Francji to drugie. – Otóż, władcą Francji był wówczas Napoleon III, a jego ministrem spraw zagranicznych oraz przewodniczącym Konferencji w Paryżu w r. 1856,  jeszcze hrabia (gdyż dopiero od r. 1866 książę) Aleksander Florian Józef formalnie Colonna-Walewski, (faktycznie z matki z Łączyńskich Walewskiej a z ojca Napoleona I Bonaparte), wpierw i właśnie ten okres nas tu interesuje, w latach 1855-1860 minister spraw zagranicznych Francji, a później 1860-1863 zaledwie Minister kultury i sztuki, etc. Ale w związku z piastowaniem przez Walewskiego urzędu szefa francuskiego MSZ, ba w dodatku krewnego monarchy, tuż po r. 1856 car Aleksander II zdecydował się na tzw. “odwilż posewastopolską”, w r. 1857 zezwolił na powstanie Towarzystwa Rolniczego, de facto reprezentacji ziemiaństwa polskiego. A potem nadchodzi margrabia Aleksander Wielopolski – a któż to, nie w ogóle, bo to wszędy rozważane, ale względem ministra Walewskiego? Otóż, obaj to powstańcy listopadowi i razem z Zamoyskim członkowie delegacji polskiej do Londynu, celem uzyskania wsparcia Wielkiej Brytanii.

[2] Proxy war, czyli wedle polskiego nazewnictwa wojny zastępczej. Tak, to określenie z dzisiejszej terminologii, ale już Wojna krymska (1853–1856) funkcjonowała jako wczesna forma wojny zastępczej, w której zachodnie mocarstwa (Wielka Brytania i Francja) wspierały Imperium Osmańskie, aby powstrzymać ekspansję Rosji.

[3] Towarzystwa Rolniczego, 1858-1861, – zatem powstało za Walewskiego a po jego odejściu z MSZ je skasowano, choć Wielopolski dopiero zaczynał.

 

Ilustracja: Pierre-Louis Pierson (1822–1913) „Comte Walewski Congrès de Paris 1856” (Hrabia Walewski na Konferencji w Paryżu, 1856”), jak w tytule z r. 1856.

Pierre-Louis Pierson (1822–1913) „Comte Walewski Congrès de Paris 1856” (Hrabia Walewski na Konferencji w Paryżu, 1856”), jak w tytule z r. 1856.jpg



×
×
  • Dodaj nową pozycję...