Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Muszla rozwarta.
Piana się piętrzy, wylewa.
Albatrosy krążą nad głową
A łabędzie opływają.
Jej narodziny.

Zefir ją doprowadza do brzegu.
Dmucha, a wiatr huczy w uszach.
Rozwiewa boskie włosy.
Pierś odkryta.
Marznie na plaży.


Pora roku się zmienia
Z lata, dziwnie na wiosnę.
Hora okrywa Wenus ramiona.
Chowa przed światem muszlę.
A młoda krew wrze.


Rozsiewa miłość i potencję.
Odważnie piersi pręży.
Burzy spokój Posejdona.
Uważaj Wenus na słowa!
Nim odetną ci ręce.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...