Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
vioara stelelor

vioara stelelor

Wieczorem przyszła fala mrozu,

skuła lodem most łączący nasze brzegi.

Między deskami biel jak blizny.

 

Teraz z trudem usiłuję roztopić 

twardą zmarzlinę. Ogrzewam cierpliwie

- oddech za oddechem. Czas i cisza upływają tak powoli, 

z każdym centymetrem.

 

Wezmę cię znów w ramiona,

powiem, że wszystko jest i będzie 

dobrze.

 

Czekam na twoje

jestem.

 

Oddech za oddechem,

centymetr po centymetrze...

 

vioara stelelor

vioara stelelor

Wieczorem przyszła fala mrozu,

skuła lodem most łączący nasze brzegi.

Między deskami biel jak blizny.

 

Teraz z trudem usiłuję roztopić 

twardą zmarzlinę. Ogrzewam cierpliwie

- oddech za oddechem. Czas i cisza upływają tak powoli,  z każdym centymetrem.

 

Wezmę cię znów w ramiona,

powiem, że wszystko jest i będzie 

dobrze.

 

Czekam na twoje

jestem.

 

Oddech za oddechem,

centymetr po centymetrze...

 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...