Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Alicja_Wysocka

Alicja_Wysocka

 

spójrz, niby niebo mam ponad sobą

katedry drą moje skrzydła,

bezkształty lęku strzępione zimnem

baletmistrz wiatr mnie usidla.

 

ale przy tobie ufność gołębią

swym spopielanym zdumieniem.

zmieszczę się w dłoniach, gdy je roztulisz

w synogarlicę przemienię.

 

po chwili w niebo twych oczu patrząc,

to drugie uznam za marne,

wszystko dlatego, że nakarmiłeś

obłaskawieniem jak ziarnem

 

-----------------

 

Inspiracja: „Spóźnieni kochankowie” Williama Whartona - historii o Mirabelle i Jacku,

o codziennym karmieniu gołębi, powolnym rodzeniu się zaufania

i o chwili, w której miłość na moment przywraca światło w oczach.

 

 

Alicja_Wysocka

Alicja_Wysocka

 

spójrz, niby niebo mam ponad sobą

katedry drą moje skrzydła,

bezkształty lęku strzępione zimnem

baletmistrz wiatr mnie usidla.

 

ale przy tobie ufność gołębią

swym spopielanym zdumieniem.

zmieszczę się w dłoniach gdy je roztulisz

w synogarlicę przemienię.

 

po chwili w niebo twych oczu patrząc

to drugie uznam za marne,

wszystko dlatego że nakarmiłeś

obłaskawieniem jak ziarnem

 

-----------------

 

Inspiracja: „Spóźnieni kochankowie” Williama Whartona - historii o Mirabelle i Jacku,

o codziennym karmieniu gołębi, powolnym rodzeniu się zaufania

i o chwili, w której miłość na moment przywraca światło w oczach.

 

 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...