to bardzo miłe, że dzielisz się sobą! Jesteś słodki!
Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Tak myślisz? A wiesz …ja chyba nawet wolę takich prostych! Niż skomplikowanych skomplikowana to jestem ja.! Ale przede wszystkim wolę takich, którzy… nie rozpraszają uwagi! Prawdziwych.
O księżycu …hmmm …mam taki wierszyk o księżycu…jeśli pozwolisz wstawię tutaj ponieważ u siebie jeszcze nie mogę…
@KOBIETA
Pełnia …
Księżycową pełnią marzeniami wyśnię
jedwabiem pościeli rozpalone ciała
pudrowane różem rozkwitają wiśnie
wiśniowym balsamem będę smakowała.
Polukruję usta pragnieniem rozkoszy
zliżesz delikatnie zwilgotnieję cała
szeptem zapowiedzi tej gorącej nocy,
której obietnica mnie oczarowała.
Księżyc pożądliwie spoglądając w oczy
pieszczotą języka rozbudzając łono
żywotnością dłoni jeszcze mnie zaskoczy
pragnę całą sobą by ta pełnia trwała. ;)
Tobie Kornel :) buziaczki
Przytulańce Le- sław
@vioara stelelor To proste.
Pogodzić się z brakiem wpływu lub jego ograniczeniem na okoliczności z zewnątrz.
Przyjąć, że te okoliczności mają wpływ i jak najbardziej są w stanie człowieka kształtować.
Być tego świadomym - samego procesu i wywołanych przez niego zmian. Nie pozostawać biernym. Przeciwdziałać i dążyć do tego, by stawać się kimś, kim chcielibyśmy być.
Przytoczona maksyma autorstwa Junga jest zbyt radykalna, chyba że jej jednostronność jest bardziej stylizacją aforystyczną.
Bo w ostatecznym rozrachunku to nasze wybory świadczą o tym, kim jesteśmy - nie to, co nas spotkało. Ale to co nas spotkało, miało również siłę oddziaływania. Warto o tym pamiętać.