Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Dla tylu dziś ludzi kochać jest kontraktem,

Spisaną listą konkretnych oczekiwań.

Wśród nich nie ma uczucia, ono jest nietaktem,

Ciepłym klejem niezdolnym do trwałych powiązań.

 

*

 

My bądźmy razem bezwarunkowo,

Choćby za mieszek miedzianych monet,

Będę Cię wielbił co dzień na nowo,

Życie Ci zmienię w powabny sonet.

 

*

 

Jakie też sobie warunki stawiają

Kochankowie arytmetyki zimnej?

Czego tak w sobie właściwie szukają,

By wyszarpać z umowy dla siebie najwięcej?

 

On ma mieć milionowy dochód,

Apartament na Champs-Élysées,

Szofera, najszybszy samochód

I wszystko to czego dusza chce.

 

*

 

A ja jedynie mam żar w moim łonie

Z iskrą się tlącą – ta podmuchu łaknie,

Który na słowo twe jedno zapłonie

I palić się będzie póki tchu nie braknie.

 

*

 

Ona ma być śliczna, posłuszna

- księżniczka, którą gniecie groszek.

Może nawet trochę być próżna,

To udobrucha ją garść broszek.

 

*

 

A Ty o oczach szklących się diamentem,

Spojrzyjże na mnie – Teraz – Nimi czule.

Niewyczerpalnym uczucia odmętem,

Który – Ach! Zaraz do serca przytulę.

 

*

Gdy pewni siebie staną na kobiercu

W święto umowy – wielce uroczyście,

Nie spodziewając się bezprecedensu,

Który wystawimy im zamaszyście.

 

Prędko, mezalians popełnijmy!

To jest, kochajmy się prawdziwie

I miłością tą się upijmy,

Kpiąc, szydząc z kalkulacji chciwej.

 

Złączmy się w tańcu – Ty piękna i wonna,

A ja o kroku ułańskim i pozie.

Niech żyje nadzieja głupia i płonna,

Że już stać zawsze będziemy na wozie.

 

I niech gapiów sitwa się złości,

Iż ta pierś do piersi falista,

W swej nieskończonej miłości

Dusi ich i za gardła ściska.

 

Śmiejmy się, dalej młynkujmy z radością

Niby po polu kwiatem obsypanym,

Pożegnajmy się z tą rzeczywistością,

Opuśćmy wymiar snem zaczarowanym.

Edytowane przez Mikołaj_Batkiewicz (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@piąteprzezdziesiąte

Na pierwszy zarzut odpowiem, że w tej samej strofie napisałem:
"Wśród nich nie ma uczucia, ono jest nietaktem",

dlatego też czynność kochania wydała mi się bardziej na miejscu, a o poprawność gramatyczną nie będę się kłócił.

 

Groszek - broszek,

zgadzam się, że jest dość passe, ale wers:

"księżniczka, którą gniecie groszek",

tak mi się spodobał, że nie mogłem go sobie odpuścić.

 

Za pochwałę ostatniej strofy bardzo dziękuję.
 

Pozdrawiam serdecznie 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Noc przed maską samochodu ma kolor szminki  kobiety jadącej z naprzeciwka Radio retransmituje ostatni skok  Kamila Stocha Lecę do ust kobiety nie był to długi skok Czerwone światła stopu ląduję na oiomie.    

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        dojrzewamy by ogarnąć sensy zdań które z wiekiem pozmieniały swe znaczenia do zdobycia już przed nami inna grań nie ta w Tatrach dotycząca tu istnienia   Pozdrawiam
    • @Jacek_Suchowicz   szukam bogini we śnie żeby nie krzywdzić tej na jawie ona jak ty gotowa pomyśleć że zwariowałem    gejem? :))) @tetu   Głos wołającego na pustyni niesie tęsknotę za wodą. Bogini jest częścią mnie; bez niej nie jestem pełny. W wierszu jest wiele prądów niosących zaklęcia wicca, wedyjskie hymny, nordycki mit o kamieniach. Zastanawiałem się, czy nie za gęsto, być może zbyt patetycznie. Coś dla fanów gatunku. Ale nie dbam o to – skoro podoba się choć jednej osobie, to jestem spełniony. Pełny :) Bardzo podoba mi się to, co powiedziałaś o każdej odsłonie. Nie pomyślałem tak o tym, pisałem intuicyjnie. Ale masz rację, zapewne o tym myślał ten drugi ja, kiedy dyktował słowa. Dziękuję bardzo, Tetu.
    • Ależ tu gęsto od znaczeń. Lubię. Bardzo mi się podoba ten oniryzm, ta niemal mistyczna wizja.  Stworzyłeś niesamowity nastrój od mistycyzmu przez melancholię, niepokój, ba! nawet fatalizm.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Bardzo głęboko tutaj.    Ty nie traktujesz adresatki jak zwykłej kobiety, widzisz w niej bóstwo.      Czyli wszystkim na raz : Chcę cię w każdej odsłonie    Tutaj najbardziej wyczuwam czym jest ta relacja.    To piękna deklaracja, z którą nic i nikt, żaden czas, żadne zmarszczki nie mają szans. Tu jakby czas nie istniał. To bardzo dojrzała i ponadczasowa relacja.    Druga strofa tak intymna, tak piękna, tak magiczna, tak obrazowa, że brak mi słów. Jestem pod ogromnym wrażeniem.    Świetny wiersz!   A nawiązań tyle, że ten WIERSZ jeszcze długo będzie we mnie żył. Dziękuję.   
    • i po co tworzyć we śnie boginie skoro ich wokół pod dostatek każda walory ma swoje inne wybór ogromny nie byle jaki    wzdychać do kogoś kto nie istnieje jakieś zaklęcia kreślić na drzewach lub może jeszcze zostać gejem to już za wiele grom spadnie z nieba   gdy tak naprawdę otworzysz oczy dostrzeżesz różne rodzaje piękna a więc wybieraj i do roboty lecz nie skrzywdź żadnej - zapamiętaj :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...