może wydawać się dziwne
że jeszcze tu siedzimy
popijając czekoladową herbatę
która upewnia że na poziomie kwantowym
niewiele jest rzeczy pewnych
podobnie jak w nas
a pociągi nie docierają
ze stacji A do stacji B
wbrew spisanym równaniom
może to prawda
co mówią o elektronach i spinach
ucieczce galaktyk
ucieczce od siebie
język nie odda wszystkich wyrafinowanych znaczeń milczenia
gdy dziecko opuszcza głowę zaciska zęby
a ty boisz się że rośnie w nim ten sam kamień
który kazał mi rozbijać szyby i lustra
bo wszystkie pokazywały że ja jestem tylko ja
przyczynek do kłamstwa zawierającego wszystkie prawdy
poza wskaźnikami zapadalności na choroby umysłu
poza statystyki samobójstw szczęśliwych społeczeństw
ponad codzienną blagę bycia aż do otwarcia czaszki
bo widzisz moje szaleństwo dostało nowe szaty
może kiedyś opowiem
jak działają znarkotyzowane szczury w skinnerowskich klatkach
czy śnią o kilometrach kanałów
albo dlaczego ranny jeleń skacze najwyżej
może to wszystko co jeszcze mam do powiedzenia
nie mówiąc nic
lecz wkrótce zdejmą nam opaski z oczu
świat przedstawi się nowymi imionami