Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Gosława

Gosława

Anna wtłoczona w gwar miasta
próbuje odnaleźć siebie sprzed lat
przemierza tę samą drogę wzdłóż
Kaszownika mijającego ogródki działkowe

spokój odnajduje w grubych murach
Jakubowych
tam gdzie odlany w srebrze dogorywa średniowieczny Jezus

pamięta zapach piernikowych karet
i kruche księżniczki
łamiące pion w niebotyczne wysokich szpilkach
stukot kocich łbów zagłusza wyrzuty sumienia

na miejscu stokrotkowego pola wyrosła galeria
pot ciał zmieszany z Dolce & Gabbana
tłok i klimatyzowany chłód
gęsią skórką wita cywilizację

kusi ołówkowa spódnica na wyposzczonym manekinie
szarością wabi

 tylko te cieniutkie żyłki po wewnętrznej stronie łydki jakby krzyczą

Zostaw

Gosława

Gosława

Anna wtłoczona w gwar miasta
próbuje odnaleźć siebie sprzed lat
przemierza tę samą drogę wydłużyć
Kaszownika mijającego ogródki działkowe

spokój odnajduje w grubych murach
Jakubowych
tam gdzie odlany w srebrze dogorywa średniowieczny Jezus

pamięta zapach piernikowych karet
i kruche księżniczki
łamiące pion w niebotyczne wysokich szpilkach
stukot kocich łbów zagłusza wyrzuty sumienia

na miejscu stokrotkowego pola wyrosła galeria
pot ciał zmieszany z Dolce & Gabbana
tłok i klimatyzowany chłód
gęsią skórką wita cywilizację

kusi ołówkowa spódnica na wyposzczonym manekinie
szarością wabi

 tylko te cieniutkie żyłki po wewnętrznej stronie łydki jakbym krzyczą

Zostaw



×
×
  • Dodaj nową pozycję...