Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Gosława

Gosława

bez ciebie rozpływam się
jak ślepa jaskółka pikująca w przepaść
z rozłożonymi skrzydłami

wiszący kabel zapowiedź końca
w szczelinach ramion tli się nadzieja

spójrz tam na nieostrym zdjęciu
oni wgłębieni w papier
na odwrocie data
drżącą ręką skreślone
pamięć pochówku zostaje w człowieku

przytulasz policzek i nadchodzi noc
na ganku koty łapią odrobinę chłodu
prężąc wyleniałe grzbiety

pomiędzy mną samą a mną
poczułam odrobinę światła
to nic
to tylko wspomnienie

 

 

Gosława

Gosława

bez ciebie rozpływam się
jak ślepa jaskółka pikująca w przepaść
z rozłożonymi skrzydłami

wiszący kabel zapowiedź końca
w szczelinach ramion tli się nadzieja

spójrz tam na nieostrym zdjęciu
oni wgłębieni w papier
na odwrocie data
drżącą ręką skreślone
pamięć pochówku zostaje w człowieku

przytulasz policzek i nadchodzi noc
na ganku koty łapią odrobinę chłodu
prężąc wyleniałe grzbiety

pomiędzy mną samą a mną
poczułam odrobinę światła
to nic
to tylko wspomnienie

 

https://youtu.be/HyO-OwHzipk?si=azkDS_NTm2_Amxhb

Gosława

Gosława

bez ciebie rozpływam się
jak ślepa jaskółka pikująca w przepaść
z rozłożonymi skrzydłami

wiszący kabel zapowiedź końca
w szczelinach ramion tli się nadzieja

spójrz tam na nieostrym zdjęciu
oni wgłębieni w papier
na odwrocie data
drżącą ręką skreślone
Leoś 2005
pamięć pochówku zostaje w człowieku

przytulasz policzek i nadchodzi noc
na ganku koty łapią odrobinę chłodu
prężąc wyleniałe grzbiety

pomiędzy mną samą a mną
poczułam odrobinę światła
to nic
to tylko wspomnienie



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Wiechu J. K. , to mnie cieszy, że przeczytałeś jednym tchem, ponieważ ten odcinek był chyba stosunkowo długi. Tak mi się przynajmniej wydaje, kiedy to oceniam po liczbie stron w procesorze tekstu.
    • @violetta nie, jakoś nie widzę tego
    • @Berenika97 Dziękuję bardzo za analizę i docenienie obrazów rozkwitania :). Bardzo dobrze to opisałaś.  To poczucie wyobcowania połączone z tym, że świat dalej płynie i obecność tych zwłok pod krzakiem nie ma żadnego znaczenia.   @Charismafilos No, rozbawiłeś mnie :) Nie pod UJ, ale tam to pewnie faktycznie może być tak brutalnie :)     @APM Dziękuję za te piękne słowa, dodają otuchy. Mam nadzieję, że ten krzew nie jest wysuszony, a jedynie jeszcze nie zdążył otrząsnąć się z mrozów zimy :) 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To mnie poruszyło, cieszę się, że do ciebie trafiłam, ale z drugiej, ściskam mocno :)
    • A więc dziś marcowa pełnia, tu wojny, bessy i hossy; A tam pełni Robaczego Księżyca z zaćmieniem losy. – Zaćmienia Księżyca z natury swej towarzyszą pełni, Księżyc się zaćmi, gdy drogi do swego węzła dopełni. Węzły są dwa: „Rahu” – północny – wstępujący, w tym dziś I „Ketu” – południowy – zstępujący. Nazwy zda się mi Bardziej fantastyczne to: „Caput Draconis” – „Głowa Smoka” Oraz przeciwna do niej „Cauda Draconis” – „Ogon Smoka”. I to coś znaczy? Podobno tak, i ja myślę, że anioł wie. Bo wbrew astrologom człowiek, choćby uczony, raczej nie. Nie, nie obserwowałem, bo zasłoniła jasność słońca I szare kotary kłębiących się smutnych chmur tysiąca. Lecz myślę, że szkoda, bo tu cichy kryzys, gdzieś naloty; Ktoś coś powiedział, lub gestem zrobił przykrość i co po tym? Gdy Księżyc Robaczy, i istotnie ziemia odetchnęła. Wciąż się sukniami zieleni i kwiatów nie ogarnęła, Lecz już ptacy w poranki pobudkami jej szczebiocą, Już jejś Marsie z towarzystwem górował, choć poza nocą. Myślę, że prócz ludzkich inne wpływy, osoby i moce Toczą cię ma części globu za wiosenne równonoce. A tam, chociam dziś niezdrów – sił u mnie tak skrajnie niewiele, Jak bywało znów przypłyną i się z Wami podzielę…! . . . Na koniec, przez noc, żeby nie było mi smętnie i łzawo, Przez gałęzie zajrzał mi Księżyc jak Słońce złotem żwawo.   Ilustracja: „Perchance”, pod dyktando Marcina Tarnowskiego „Księżyc zagląda przez okno”.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Annie   a może to nie ludzie chcą być jak czaty, Annie - tylko czaty uczą się być coraz bardziej ludzkie?    Twój wiersz lekko, ironicznie, ale bardzo celnie dotyka naszej epoki.     i tu tkwi jego moc !!!   super :)   pozdrawiam :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...