Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
UtratabezStraty

UtratabezStraty


Brakujące słowo i literówka

@Berenika97

W dniu 5.01.2026 o 12:56, Berenika97 napisał(a):

@UtratabezStraty

 

"Obawiam się, że postawa bohaterki - entuzjastyczne planowanie medialnego nagłośnienia własnej sprawy czy rozmowy o modnych ciuchach jako "pokucie" - nie wydaje się wiarygodna.".                       Trochę rozumiem twoją krytykę. Słyszałem takie twierdzenie, że większość osadzonych w więzieniach uważa się za niewinnych  i chociażby dlatego taka Agnieszka, która w ramach prewencji  ogólnej chce nagłośnić swoją sprawę, może ci się wydawać postacią mało realistyczną. Ale pamiętaj proszę, że niekoniecznie przedstawiam tutaj postacie przeciętne, które reprezentują większość. W końcu po świecie chodzą także ludzie, którzy reprezentują odchył od normy. Na dodatek akcja rozgrywa się nie w obecnej Polsce, lecz w pewnej hipotetycznej albo, jak kto woli, wydumanej przyszłości.

 

 "Brakuje głębszej refleksji, jaka towarzyszyła realnej osobie w takiej sytuacji."                                 Podobnie, jak wyżej: realne są nie tylko osoby reprezentujące normę, ale także odchyły od normy.                                          "Tekst za bardzo moralizuje."

  Gdyby moralizowanie miało oznaczać powtarzanie w kółko, że prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości jest złe i że należy się za to kara, to bym się zgodził, że takie moralizowanie może być tu nie na miejscu. Jeżeli natomiast moralizowanie oznacza przedstawianie rzeczywistości w miarę domkniętej pod względem etyczno-moralnym, to, według mnie, może to mieć zalety. W końcu nie zawsze trzeba pisać o rzeczywistości pełnej napięć i konfliktów moralnych. Tak więc pojawia się pytanie, gdzie widzisz to nadmierne moralizowanie.

 

UtratabezStraty

UtratabezStraty


Brakujące słowo

@Berenika97

W dniu 5.01.2026 o 12:56, Berenika97 napisał(a):

@UtratabezStraty

 

"Obawiam się, że postawa bohaterki - entuzjastyczne planowanie medialnego nagłośnienia własnej sprawy czy rozmowy o modnych ciuchach jako "pokucie" - nie wydaje się wiarygodna.".                       Trochę rozumiem twoją krytykę. Słyszałem takie twierdzenie, że większość osadzonych w więzieniach uważa się za niewinnych  i chociażby dlatego taka Agnieszka, która w ramach prewencji  ogólnej chce nagłośnić swoją sprawę, może ci się wydawać postacią mało realistyczną. Ale pamiętaj proszę, że niekoniecznie przedstawiam tutaj postacie przeciętne, które reprezentują większość. W końcu po świecie chodzą także ludzie, którzy reprezentują odchył od normy. Na dodatek akcja rozgrywa się nie w obecnej Polsce, lecz w pewnej hipotetycznej albo, jak kto woli, wydumanej przyszłości.

 

 "Brakuje głębszej refleksji, jaka towarzyszyła realnej osobie w takiej sytuacji."                                 Podobnie, jak wyżej: realne są nie tylko osoby reprezentujące normę, ale także odchyły od normy.                                          "Tekst za bardzo moralizuje."

  Gdyby moralizowanie miało oznaczać powtarzanie w kółko, że prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości jest złe i że należy się za to kara, to bym się zgodził, że takie moralizowanie może być tu nie na miejscu. Jeżeli natomiast moralizowanie oznacza przedstawiani rzeczywistości w miarę dotkniętej pod względem etyczno-moralnym, to, według mnie, może to mieć zalety. W końcu nie zawsze trzeba pisać o rzeczywistości pełnej napięć i konfliktów moralnych. Tak więc pojawia się pytanie, gdzie widzisz to nadmierne moralizowanie.

 

UtratabezStraty

UtratabezStraty

@Berenika97

W dniu 5.01.2026 o 12:56, Berenika97 napisał(a):

@UtratabezStraty

 

"Obawiam się, że postawa bohaterki - entuzjastyczne planowanie medialnego nagłośnienia własnej sprawy czy rozmowy o modnych ciuchach jako "pokucie" - nie wydaje się wiarygodna.".                       Trochę rozumiem twoją krytykę. Słyszałem takie twierdzenie, że większość osadzonych w więzieniach uważa się za niewinnych  i chociażby dlatego taka Agnieszka, która w ramach prewencji  ogólnej chce nagłośnić swoją sprawę, może ci się wydawać postacią mało realistyczną. Ale pamiętaj proszę, że niekoniecznie przedstawiam tutaj postacie przeciętne, które reprezentują większość. W końcu po świecie chodzą także ludzie, którzy reprezentują odchył od normy. Na dodatek akcja rozgrywa się nie w obecnej Polsce, lecz w pewnej hipotetycznej albo, jak kto woli, wydumanej przyszłości.

 

 "Brakuje głębszej refleksji, jaka towarzyszyła realnej osobie w takiej sytuacji."                                 Podobnie, jak wyżej: realne są nie tylko osoby reprezentujące normę, ale także odchyły od normy.                                          "Tekst za bardzo moralizuje."

  Gdyby moralizowanie miało oznaczać w kółko, że prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości jest złe i że należy się za to kara, to bym się zgodził, że takie moralizowanie może być tu nie na miejscu. Jeżeli natomiast moralizowanie oznacza przedstawiani rzeczywistości w miarę dotkniętej pod względem etyczno-moralnym, to, według mnie, może to mieć zalety. W końcu nie zawsze trzeba pisać o rzeczywistości pełnej napięć i konfliktów moralnych. Tak więc pojawia się pytanie, gdzie widzisz to nadmierne moralizowanie.

 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...