Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

tu czad położył matkę pousypiał dzieci

tam wybuch powyrywał drzwi i okiennice

tego z nożem znaleźli wbitym prosto w plecy

tamtego nikt nie widział gdy biegł przez ulicę

 

pewnej z okna zabrakło wiary lub miłości

gdy na męża wieczorem czekała po pracy

jedna wyszła na moment z mieszkania ze złości

druga sczezła samotna z nadzieją w rozpaczy

 

inny trafił na swego wypiwszy łyk trunku

coś do łba mu strzeliło i wziął się powiesił

a ten – składa poemat o śmierci gatunku

słuchając jak zawodzą syreny syreny –

Opublikowano

@Dariusz Sokołowski

Takie doświadczenie sprzed lat...

Lokalny oddział gazety w taki czas jak ten. Przychodzisz do pracy skacowany, nie wiesz który jest dzień. Nie wiesz kto prowadzi gazetę, nie wiesz kto wspomaga i kto ma dyżur foto. Dzwonisz po kolei do rzecznika komendy miejskiej policji, później straż pożarna, morskie służby ratownicze. Zbierasz notatki, sprawdzasz co mówi radio. Niewiele się zdarzyło. Na mailu info o WOŚP i z Urzędu Miejskiego. 

Robisz notki po parę zdań, bo prowadzący gazetę nie rozdmucha żadnej z tych historii. WOŚP jest robiony centralnie i nic nie potrzebują. Po trzech godzinach można iść po flaszkę i próbować dotrwać do końca flauty.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...