Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
KOBIETA

KOBIETA


 

 

 

 

Prowadzisz mnie gładko przez rozświetlone miasto.

Ty i ja na tylnym siedzeniu w szampańskiej czerwieni

opalizujący brokat twoich ust. Dzisiaj tankujemy do pełna.! 

Wyczuwam podniecającą nieśmiałość, oddaję kluczyki 

dwa tysiące porywających koni pod maską.

 

Na drodze dwadzieścia sześć, prosto przed siebie.! 

 


 

;) 

 

Szczęśliwego Nowego Roku.! 


 


 


 

 

 

 

 


 

KOBIETA

KOBIETA


 

 

 

 

Prowadzisz mnie gładko przez rozświetlone miasto.

Ty i ja na tylnym siedzeniu w szampańskiej czerwieni

zlizuję brokat z twoich ust. Dzisiaj tankujemy do pełna.! 

Wyczuwam podniecającą nieśmiałość, oddaję kluczyki 

dwa tysiące porywających koni pod maską.

 

Na drodze dwadzieścia sześć, prosto przed siebie.! 

 


 

;) 

 

Szczęśliwego Nowego Roku.! 


 


 


 

 

 

 

 


 

KOBIETA

KOBIETA


 

 

 

 

Prowadzisz mnie gładko przez rozświetlone miasto.

Ty i ja na tylnym siedzeniu w szampańskiej czerwieni

zlizuję brokat z twoich ust. Dzisiaj tankujemy do pełna.! 

Wyczuwam podniecającą nieśmiałość, oddaję kluczyki 

dwa tysiące porywających koni pod maską.

 

Na drodze dwadzieścia sześć, prosto przed siebie.! 

 


 

;) 

 

Szczęśliwego Nowego Roku.! 


 


 


 

 

 

 

 


 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...