rockthewriter Opublikowano 16 Grudnia 2025 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2025 Podobał mi się ten rok Był łatwy trudny mądry bzdurny Zimny gorący senny męczący Szczery kłamliwy odważny wstydliwy Pełen pozornych kontrastów Podobał mi się ten rok Gdzie jawa spotkała się ze snem Gdzie dusza opuściła ciało Gdzie myśli nigdy nie wyszły Przez zaciśnięte w bólu zęby Podobał mi się ten rok Nie chcę cię, wypuść mnie ze szponów Wpuść mnie, rozerwę cię na strzępy Daj mi się, przestań w końcu cierpieć Pragnę cię, stańmy się jednością Stoję przed lustrem, to nie ja Nie poznaję tych krzywych z rozpaczy oczu Tego wysuszonego zdechłego spojrzenia Tego pełnego syfu niby półuśmiechu Tej duszy wołającej o pomoc Stoję przed lustrem, widzę siebie Poznaję te stare, zmęczone oczy To stęsknione uczuć odbicie źrenic Tę duszę pokrytą ścierwem blizn Podobał mi się ten rok. 4
KOBIETA Opublikowano 17 Grudnia 2025 Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2025 @rockthewriter Zastanawiający wiersz …pełen kontrastów… podoba mi się i …nie podoba ;) tak naprawdę bardzo mi się podoba :)
Berenika97 Opublikowano 17 Grudnia 2025 Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2025 @rockthewriter Ostatnie "Podobał mi się ten rok" zabrzmiał jak kapitulacja lub Syndrom Sztokholmski wobec własnego cierpienia – nauczyłeś się żyć z tym, co niszczy.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się