Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Annna2

Annna2

 

 

Daleko jesteś, gdzie błękitu sklepienie.
Ty moje słowa jak zawsze zrozumiesz.
Dobranoc, Mama i nów Cię ukołysze.

 

Znów staram się oszukać to tęsknienie,
 czy ciepło tam dotrze- skosztujesz?
Daleko jesteś, gdzie błękitu sklepienie.

 

Garść dobrych dni - wspomnienie

I słońc igraszkom nowiem folgujesz.

Dobranoc, Mama i nów Cię ukołysze.

 

Spłoszonym ptakiem  myśli cierpienie,

Doświadczeniem Hioba usta rysujesz.

Daleko jesteś, gdzie błękitu sklepienie.

 

Mijają dni bez Ciebie kolejne jesienie.

Czy tęsknotę wciąż jeszcze czujesz?

Dobranoc, Mama i nów Cię ukołysze.

 

Miłości wiecznej tu łez ronienie.

I nie wiem, czy mnie wypatrujesz.

Daleko jesteś, gdzie błękitu sklepienie.
Dobranoc, Mama i nów Cię ukołysze.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Annna2

Annna2

 

 

Daleko jesteś, gdzie błękitu sklepienie.
Ty moje słowa jak zawsze zrozumiesz.
Dobranoc, Mama i nów Cię ukołysze.

 

Znów staram się oszukać to tęsknienie,
 czy ciepło tam dotrze- skosztujesz?
Daleko jesteś, gdzie błękitu sklepienie.

 

Garść dobrych dni - wspomnienie

I słońc igraszkom nowiem folgujesz.

Dobranoc, Mama i nów Cię ukołysze.

 

Spłoszonym ptakiem  myśli cierpienie,

Doświadczeniem Hioba usta rysujesz.

Daleko jesteś, gdzie błękitu sklepienie.

 

Mijają dni bez Ciebie kolejne jesienie.

Czy tęsknotę wciąż jeszcze czujesz?

Dobranoc, Mama i nów Cię ukołysze.

 

 

 

 

 

Miłości wiecznej tu łez ronienie.

I nie wiem, czy mnie wypatrujesz.

Daleko jesteś, gdzie błękitu sklepienie.
Dobranoc, Mama i nów Cię ukołysze.

 

Annna2

Annna2

 

 

Daleko jesteś, gdzie błękitu sklepienie.
Ty moje słowa jak zawsze zrozumiesz.
Dobranoc, Mama i nów Cię ukołysze.
 

Znów staram się oszukać to tęsknienie,
 czy ciepło tam dotrze- skosztujesz?
Daleko jesteś, gdzie błękitu sklepienie.

 

Garść dobrych dni - wspomnienie

I słońc igraszkom nowiem folgujesz.

Dobranoc, Mama i nów Cię ukołysze.

 

Spłoszonym ptakiem  myśli cierpienie,

Doświadczeniem Hioba usta rysujesz.

Daleko jesteś, gdzie błękitu sklepienie.

 

Mijają dni bez Ciebie kolejne jesienie.

Czy tęsknotę wciąż jeszcze czujesz?

Dobranoc, Mama i nów Cię ukołysze.

 

Miłości wiecznej tu łez ronienie.

I nie wiem, czy mnie wypatrujesz

Daleko jesteś, gdzie błękitu sklepienie
Ty moje słowa jak zawsze zrozumiesz.
 

 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...