Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
bazyl_prost

bazyl_prost

Pogoda staje sie ładna bez kłód pod nogami i problemów. Snuje się pieśń chociaż trudna. Cierpliwość to dobre maniery.  Wszystko na jedną sekundę stało się światłem błękitu, choinka ma niebieskie kokardki. Wszystko jest dane , wszystko co mają tego już niewiele. Kołacze się rad w białym karle jak wielkie pranie.

bazyl_prost

bazyl_prost

Pogoda staje sie ładna bez kłód pod nogami i problemów. Snuje się pieśń chociaż trudna. Cierpliwość to dobre maniery. 

bazyl_prost

bazyl_prost

Pogoda staje sie ładna bez kłód pod nogami i problemów.

bazyl_prost

bazyl_prost

Tea co to jest Tea...? na początku silny demon nieomal materialny, wielu się nią krztusiło. ODPADŁA z naszych orbit, zginęła w popiele , nikt jej nie chciał miała zbyt dużą masę Radu , drażniła ,  ze skrajności w skrajność i nigdy za dużo . Miary, straciła miary bo ponieważ , lepiej nie waż, zostało trochę helu, ale pies woli mięso, rybę też zje. Nie zamykaj oczu , jutro może być zaskakująco inne, jak wątły mak , jak płatki róż, czerwień jest błękitem . Koszmar się rozpłynął ale smutek pozostał. 

bazyl_prost

bazyl_prost

Tea co to jest Tea...? na początku silny demon nieomal materialny, wielu się nią krztusiło. odpadła z naszych orbit, zginęła w popiele , nikt jej nie chciał miała zbyt dużą masę Radu , drażniła ,  ze skrajności w skrajność i nigdy za dużo . Miary, straciła miary bo ponieważ , lepiej nie waż, zostało trochę helu, ale pies woli mięso, rybę też zje. Nie zamykaj oczu , jutro może być zaskakująco inne, jak wątły mak , jak płatki róż, czerwień jest błękitem . Koszmar się rozpłynął ale smutek pozostał. 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...