Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

I jestem - ot tak - bo niby nie wolno być?
Tworzę człowieka kaprys taki mam.
Żeby za 20 lat mógł wraz ze mną trwać.

Radość Wielką ładuję w myślach.
Powiem mu: Bóg stworzył świat.
Ludzkość to zegarkowy brat.

Może zostanie Poetą krwawym?
Mój kościasty stworek mały.
Marnym - z chwili wystruganym.

Jedno zatrzymam w sercu,
Żeby nie zgnił w filozofii bzu,
Niech czeka na słodką wieczność.











Ha ha!









pi pi piiiiiiiiiiiiiii................. .





[sub]Tekst był edytowany przez Seweryn Muszkowski dnia 03-10-2003 00:56.[/sub]

Gość Ewa_Pawłowska
Opublikowano

1. exegi monumentum, vanitas
2. romantyczny (przed oczyma Konrada Improwizacja)
Idę spać:]

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



No jak niewiele wspólnego? Kurde. A sama myśl o tym, że jesteśmy jak roślniki, to nie dekadetyzm? Romantyzm?

Napiszcie: marny, kiepski wiersz. Ale litości:), nie piszcie, że to niedekadencki wyraz.

[sub]Tekst był edytowany przez Seweryn Muszkowski dnia 03-10-2003 17:25.[/sub]
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Napisałem długi re-komentarz. Ale jednak dotarło do mnie, że dekadencki wyraz tak niesamowicie różni się od innych, i jak ktoś myli tę filozofię z romantycznym punktem, czy humanistycznym podejściem et cetera - toto nie ma większego sensu się pienić, tłumaczyć.

Proszę bardzo. Czytajcie wiersze, jakbyście oglądali akt kobiety, albo wpatrywali się w czarną plamę na czarnym tle. Ale ja nie chcę mieć nic z tym wspólnego.



[sub]Tekst był edytowany przez Seweryn Muszkowski dnia 04-10-2003 02:45.[/sub]
Gość Ewa_Pawłowska
Opublikowano

Twoje porownanie stworzenia czlowieka..do sziala Boga..zaiste..romantyczne
Twoj obraz poety..znaczenie jego dziela..rowniez romantyzm
ten bunt zastanego..marnosci..romantyzm
idea slodkiej wiecznosci.. eugemonia rowniez romantykow..

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Ok. Teraz chociaż wiem, co rozumiesz pod hasłem romantyzm i w jaki sposób odczytałaś te wersy. Dziękuje Ci za taki właśnie komentarz.
Ten chociaż, nie irytuje mnie jak poprzednie. (psssss. rzucone puste hasła: romantyzm itd. - wręcz wkurzają okropnie! tym bardziej, że romantyzm można pojmować na kilka sposobów - niekoniecznie podręcznikowo).

Pozdrawiam (już spokojniejszy :) )

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Leszczym   no co Michał.   życie to bestia.   u Stachury to słynne mistyczne zjednoczeniei w końcu samobójstwo.   nie ważne ile mamy lat i co za nami.   warto żyć.    
    • @Rafael Marius ogólnie jest za mało wszystkiego, kwiatków, mogłoby być więcej. Trochę posadzili drzewnej, oj tam, przyroda sama dba o siebie. 
    • @Berenika97   Wprawdzie trudno uniknąć skojarzenia z Porazińską, ale to tylko zapożyczony  tytuł, bo ten król i paź nie byli z cukru ani z piernika.   Tytuł, tak samo jak to "ot" miały stworzyć dystans, dać ramę wieków. Inna sprawa, że tak jak urzekł mnie wiersz H.Heinego, tak w dzieciństwie zachwycała mnie Porazińska, szczególnie wtedy, kiedy wiersz śpiewała moja ciocia- Teresa.    Dlaczego ramę wieków. Chciałam dostojności. Ta dostojność to głęboki smutek. Spiż. Ot- takie filozoficzne spojrzenie, ot- wiadomo że nie ot- miało to działać na przewrotność odbiorcy.   A Porazińska dla dzieci- słodka. Dorosły odczyta filozoficznie i egzystencjalnie. Jako kruchość. Bo nie z marcepana, a z kości i prochu.   Tacy delikatni. Już ich nie ma. I nie ważne kto kogo. Przeminęło. Został tylko spiż. Okrzepły, niewypowiedziany ciężar w sercu.   Mnie u Heinego urzekła dostojność i powaga. Chciałam tak napisać. Podałam, że parafraza, ale chciałam żeby było wiernie (tylko trochę w ramce).   Wiernie, bo przecież był i król, i paź. Wiernie, bo spiż to ciężar, ale zarazem powaga. Wiernie, bo trzeba tak napisać, żeby nie było słowo w słowo, a był uchwycony sens.   Adamaszek (rodzaj jedwabiu, najczęściej noszony przez monarchów) brzmi archaicznie, jedwab współcześnie.    Jak tłumaczą powieści i wiersze znani poeci? Bardzo swobodnie. Ale, co wolno wojewodzie ...:)         @Berenika97 dziękuję dziękuję dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        adamaszek - podgatunek jedwabiu, często używane w zamierzchłych czasach słowo, często noszony materiał 
    • @Gosława   Smutne jest to, co piszesz o mamie.  Ja wprawdzie świetne mam relacje bardziej z tatą, ale teraz na mamę nie mogę narzekać. Chociaż miałyśmy wcześniej  różne konflikty.  
    • @Stukacz no, maj potrafi zaskoczyć

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

          @violetta pewnie, harce w trawie, jak najbardziej wskazane
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...